...

PROBLEM: Najwyższy czas na zmiany!

Kategoria: Turnieje za granicą - Mistrzostwa Europy / 19 Września 2010

Wyświetleń: 3036

Komentarzy: 47

Tagi:
Polska
ME
mistrzostwa Europy w tenisie stołowym
Ostrawa

Zakończyły się już dla polskich reprezentantów mistrzostwa Europy w Ostrawie. Patrząc na to, co się dzieje w naszej reprezentacji, chyba najwyższy czas na zmiany.

Za rok najlepsi pingpongiści i pingpongistki zawitają do Gdańska. Jest kilka spraw, przez ten rok, do załatwienia. Sam osobiście do Gdańska mam 450-470 km, większość kibiców z południa ma równie daleko. Zastanawiam się, kto oprócz prawdziwych fanatyków wybierze się na polskie ME? Jak dużo osób stać na wyjazd za kilkaset złotych plus ewentualny hotel? Kto taki mądry pomyślał, że Pomorze ściągnie do siebie kibiców? Z całym szacunkiem wyrażam się o przepięknym Gdańsku czy Sopocie, ale organizować mistrzostwa w hali, która liczy kilkanaście tysięcy miejsc, dla grupki kibiców, to mija się z celem. Chyba, że organizatorzy chcą tylko te mistrzostwa "zaliczyć”, wtedy nie mam słów. Przed PZTS ogrom pracy, mam nadzieję, że moje obawy okażą się niesłuszne i do Gdańska wybiorą się tysiące kibiców (w co wątpię).

Kolejna sprawa to reprezentacja. Występ na ostrawskich mistrzostwach Europy nie możemy zaliczyć do udanych. Chyba każda średnia reprezentacja, mając Li Qian w składzie, sięgnęłaby po medal w drużynie. Zatem, czy to jest sukces? Należy cieszyć się z medali, to tak, ale czy cieszy medal zdobyty w takim stylu? Chociaż, medal to medal. Atmosfera w naszych reprezentacjach, tej męskiej i żeńskiej jest katastrofalna. Kobieca dzieli się na grupę dwóch Chinek i trzech Polek. Obie grupy ze sobą prawię nie rozmawiają. Do tego, niestety, Li Qian praktycznie nie mówi po polsku. Gdy grała Li, Xu, Partyka, Szczerkowska czy Grzybowska, trudno było usłyszeć doping dla którejś z nich tworzony przez pozostałe. Zresztą, podobnie jest w męskiej reprezentacji. Gdy grają nasi panowie, pozostali, tak mi się wydaję, mają to po prostu gdzieś (mimo iż wynikiem się interesują). Każdy walczy o swoje, każdy myśli o sobie. Ani w drużynówce, ani w turnieju indywidualnym. Nie mamy takiej atmosfery, jaka panuje chociażby w reprezentacjach Białorusi, Czech, Francji, Rumunii, Danii czy Holandii. My nie jesteśmy drużyną, my po prostu przyjechaliśmy zaliczyć kolejny turniej.

Skoro zamierzamy walczyć o najwyższe cele w Gdańsku, trzeba całkowicie zmienić podejście do pewnych spraw. Trzeba stworzyć drużynę i atmosferę sprzyjającą zawodnikom (kolejny przykład reprezentacji Niemiec, gdzie wszyscy nawzajem się wspierają).

Mając dwie Chinki w składzie, narzekamy na medale. Ale póki są, póki dostały obywatelstwo, należy to wykorzystać. Należy jak najwięcej jeździć na turnieje i wygrywać. Tylko z jednym wyjątkiem, Li Qian, Xu Jie i Natalia Partyka i tak będą na Pro Toury jeździć. Czy będzie to za pieniądze PZTS czy za własne (Li z rankingu, po pojedzie i zarobi, Xu bo chce grać na IO 2012, Partyka, bo jest w licznych programach, ma licznych sponsorów i stypendia). W takim wypadku pojawia się szansa, na wysyłanie z pieniędzy PZTS innych zawodniczek. Przecież mamy grupę naprawdę bardzo zdolnych kadetek, juniorek, młodzieżówek czy też młodych seniorek (Łuczakowska, Pastor, Kusińska, Wabik, Szczerkowska, Grzybowska, Tosia Szymańska, Maja Krzewicka, Paulina Nowacka, itp.). Niech jeżdżą, niech się ogrywają, a za kilka lat przyniesie to efekty. Bardzo prostym przykładem, wysyłania zawodniczek na Pro Tour, na różnego rodzaju turnieje międzynarodowe, jest Mateja Jeger. Ta 15-letnia Chorwatka, która przegrywała już nie raz, nie dwa z Sandrą Wabik, była w tym roku w turnieju kobiet na ME w najlepszej szesnastce! Piszę więcej o kobietach, ale adekwatna sytuacja jest w męskiej reprezentacji. Skoro na ME powoływanych jest pięciu zawodników, którzy mają najlepszy rankingu, to dlaczego PZTS nie daje możliwości, aby na Pro Tour, gdzie można zebrać punkty do rankingu, jeździła grupa 8-15 zawodników? Wtedy pojechaliby rzeczywiście najlepsi, wtedy pojechaliby ci, co są najbardziej ograni. Tego nam brakuje panowie z PZTS, brakuje ogrania, brakuje wyjazdów

Jest jeszcze jedna sprawa. Sprawa treningu. Patrząc na to, co się działo w Ostrawie, można śmiało rzec, że nasi zawodnicy są zajechani! Ale nie w sensie, zmęczenia treningowego, tylko po prostu ich ciało jest źle eksploatowane (rozgrzewka, stretching, etc.). Nowy fizjoterapeuta PZTS, obkleił praktycznie wszystkich naszych reprezentantów plastrami, które mają w jakiś sposób niwelować wady, które powstały w skutek złego dbania o siebie przez całą swoją karierę. Kobiety i mężczyźni wyglądały jak choinki. Każdy z zawodników miał po kilka plastrów, różnych kolorów. A poruszam ten temat dlatego, że polskim zawodnikom i zawodniczkom brakuje opieki medycznej. Brakuje monitorowania, konsultacji, brakuje też wiedzy, jak dbać o swoje ciało, żeby "przetrwało" jak najdłużej. A gdyby monitoring był, to taki np. Piotr Chodorski nie spędzałby swojego czasu w sanatoriach, tylko tak jak jego koledzy z innych krajów, grałby na ME w Ostrawie.

Wszystko należy przemyśleć, rozważyć. Ale jedno jest pewne, czas na wielkie zmiany. Jak nic się nie zmieni, to nadal będzie źle.

Z Ostrawy Paweł Gąsiorski


Ilość komentarzy: 47

wnek napisał:
19 Września 2010
IP: 80.48.113.*
to jest Polska! nie zalezy ludziom na rozwoju kraju to również maja gdzies wyniki jakis tenisistów. Giersz- minister sportu, a tenis stołowy ma głęboko w d... . Jakby chcial to transmisje meczy leciały by przed telekspresem. Jaka opieka medyczna? Albo szkolenie. Jak nie ma na to pieniędzy to nikt społecznie nie bedzie tego robil. Ktos powie, no dlatego, ze nie ma wynikow. A wynikow nie ma dlatego bo gorze na tym nie zalezy. Kolo sie zamyka i ME wypadaja jak wypadaja, ze 40 mln kraj ma jeden medal szczesliwie wywalczony. Przykre ale prawdziwe.

kkk napisał:
19 Września 2010
IP: 83.238.163.*
chciałby Pan wiecznie coś zmieniać;rewolucjon ować. Jest Pan amatorem - napewno entuzjastą ale napewno nie ekspertem; używa Pan retoryki "hasłowej" czekając jak grupy młodych ludzi;którzy odezwą się i poprą Pana zdecydowanie subiektywne wywody. Na temat chinek wypowiada się Pan jak byłyby to roboty a "roboty" nie zwykły przegrywać;używa Pan określenia "póki" w stosunku do nadanego im obywatelstwa - co to znaczy Panie Pawle? może chciałby Pan cofnąć to co nadali im urzędnicy administracji państwowej? Nie wiem dokładnie jakie ma Pan kwalifikacje redaktorskie ale chociażby z racji prowadzenia owej strony - nie powinno być w Pana tyradach tyle pesymizmu a wręcz niekiedy "żółci" Mam nadzieję że nie obojętne są Panu losy polskiego Tenisa Stołowego w związku z tym proponowałbym o bardziej wyważone refleksje i napewno w nieco odmiennej retoryce.
z poważaniem - kibic entuzjastsa

x napisał:
19 Września 2010
IP: 78.155.115.*
idealne podsumowanie!! i wreszcie PawelG pisze rzeczowo obiektywanie i bez tej denerwującej nuty ironii!! tylko że i tak PZTS nie wypromuje ME w Gdańsku. Może powinna to profesjonalna zrobic Agencja na zlecenie PZTS, której postawi sie cele i od ich realizacji zależec bedzie honorarium

PawelG napisał:
19 Września 2010
IP: 81.91.212.*
kkk przeczytaj kilka razy, to co napisalem i pozniej sie wypowiedz. Moze wywnioskujesz, jaki jest przekaz tego artykulu. Ludzie "do roboty" sa, ale nie sa wykorzystywani. Reszte mozesz sobie sam dopowiedziec.

kibic napisał:
19 Września 2010
IP: 83.22.149.*
Brakowało Atoma na tych ME,myślę,że jest to najbardziej widowiskowo grający zawodnik i bardzo skuteczny!!!

gdańsk ok napisał:
19 Września 2010
IP: 89.228.64.*
a ile osób z północy by pojechało na śląsk ???

PawelG napisał:
19 Września 2010
IP: 81.91.212.*
A gdzie jest najwieksze skupisko dzialaczy, graczy, sympatykow? Na Slasku i Dolnym Slasku silnym regionem jest tez Mazowsze...ale jak widac po Pro Tourach, zainteresowanie ts jest tam male. Zobacz co sie dzialo na MP w Sosnowcu. Wyobraz sobie teraz, ze ME beda rozgrywane na Slasku. Przyjechaliby kibice z Czech, Slowacji, Niemiec, a tak... zobaczymy co bedzie w Gdansku. Za czasow Grubby, bylo tam wielu sympatykow, a teraz?

zawodnik prof: napisał:
19 Września 2010
IP: 79.186.178.*
Paweł masz b.duzo racji w tym artykule. Brak jest wynikow( pomijam Li qian i cala druzynowke)Przeciez nie jest sztuka sciagnac 2 Chinki czy Chinczykow i zdobywac medale na turniejach czy europejskich czy swiatowych. Trzeba popatrzec na takie Rumunki czy Wegierki(kobiety) lub Niemcy(seniorzy) - czolowka w Europie i nikogo nie "sciagali".
Caly system szkolenia i fizjoterapii lezy na lopatkach w Polsce. Jest paru ludzi co im zalezy i sa pelni energii i zapalu ale zazwyczaj takie osoby maja malo do gadania.A ten pomysl z Gdanskiem zostawie bez komenta bo kazdy wie co o tym myslec- moze w Zakopcu nast razem
Jezeli ktos calkowicie sie nie zgadza z tym co PawelG napisal to jest zwyklym idiota lub ignorantem

kolejarz napisał:
19 Września 2010
IP: 85.28.162.*
O czym my tutaj rozmawiamy.W Krakowie jak tylko chcesz możesz grać od razu w 2lidze kobiet z pominięciem 3 ligi.Wystarczy tylko trochę pokrzyczeć na zebraniu i masz załatwione granie w 2 lidze.Nie ważne są przepisy,regulaminy wystarczy mieć trochę znajomości.A skład dopiero się szuka na tą 2 ligę.Taki numer to co musi się dziać w innych regionach a nie chcę myśleć co się dzieje w centrali.I o czym tu rozmawiać,zacznijmy przestrzegać zasad to będzie dużo lepiej.

ktoś z podkarpa napisał:
19 Września 2010
IP: 89.174.27.*
Zobaczcie reprezentacja niemiec składa się z niemców a nie chinoli , to samo francja , czechy i wiele innych, aż miło kibicom popatrzeć na swoich , widać że trenerzy polscy nie umieją wyszkolić polaków i robimy z chinczyków polaków , kto na takie rzeczy pozwala ? Ja mam oglądać jak reprezentacja czech zdobywa brąz i jak stary siwy już korbel ogrywa ,,naszego " wanga to jest śmiech , ja w głębi serca byłem za czechem korbelem jest przynajmniej swój nie skosnooki, nic nie mam do chinczyków nie jestem rasitą , ale cięzko mi jest cieszyć się i trzyzmać kciuki za ,,polaków chinczyków ' którzy tylko dlatego dostali obywatelstwo polskie aby grać w reprezentacji polski i zajmować miejsce prawdziwym polakom , a w swoim kraju poszli by do roboty w fabryce , wolał bym aby za wang zeng yi np jarek tomicki zagrał v-ce mistrz polski 2010 - prawdziwy polak , albo ktoś inny nawet pawel chmiel czy lewy lub dyjas czy ktoś inny . Waldner jako młody chłopak wszędzie grał na kazdych ME czy MS i w koncu osiągnał najwyższe tytuły , a szwedzi pewnie mogli by naturalizować chinczyka który może był by lepszy wtedy od niego ale na szczęście nie byli wariatami i troszczyli się o swoich , a my ? Za kadencji Pana dryszela takie cyry się działy i nadal idziemy w złym kierunku jako kraj i tylko łza sie oku kręci ile przez to szkody robimy swoim chłopakom .

kkk napisał:
19 Września 2010
IP: 83.238.163.*
do Pawła G. - nie przypominam sobie żebym w niestosownym tonie zwracał się do Pana Panie Pawle to popierwsze Po drugie to "do roboty" ma inny kontekst aniżeli to - roboty użyte w moim tekście jak raz jeszcze Pan przeczyta mój pierwszy tekst to zrozumie Pan że to co Pan przytoczył nie ma sensu i po trzecie widać jednak że słowa krytyki do siebie Pan nigdy nie przyjmuje a ironia połączona z ową "żółcią" przytoczonym w moim pierwszym tekście a którą Pan się zwykł okładać chyba już nigdy się nie wypleni z Pana tekstów. I na koniec "anie" Pawle sądzę że troszeczkę pokory przedstawiałaby Pana w nieco innym świetle. I już zupełnie na koniec chcę Pana zapewnić że napewno mółby być Pan w wieku mojego syna - i to "też" powinno mieć dla Pana jakieś znaczenie
ale kto to wie ??? ??? pozdrawiam

PawelG napisał:
19 Września 2010
IP: 81.91.212.*
Drogi kkk, cieszy mnie to, ze dozyles takiego wieku, ze mozesz powiedziec, ze twoj syn ma tyle lat, co ja. Naprawde pogratulowac. Niemniej jednak, skoro jestes specjalista od tenisa stolowego, skoro uprawiales zawodowo ten sport, to na pewno wiesz jak pomoc, jak zaradzic, jak zapewnic Polakom medale zdobywane przez wychowankow polskich trenerow. Jezeli tak, to chetnie wyslucham twoich rad. Pozdrowienia dla twojego syna.

PawelG napisał:
19 Września 2010
IP: 81.91.212.*
Aha, jeszcze cos. w latach 70-80., czyli w twoich czasach w tenisa stolowego gralo sie troche inaczej te czasy juz minely, nalezy sie z tym pogodzic!

ciekawy napisał:
19 Września 2010
IP: 95.48.193.*
Darek Michalczewski ostatnio powiedział:żeby nadeszły zmiany, pewne pokolenie musi umrzeć."Boje się,że miał racje.

kkk napisał:
19 Września 2010
IP: 83.238.163.*
Drogi Pawle nie twierdzę że nie zgadzam się w 100% z pańskimi teoriami ; radami etc.chodzi mi o to że przekazuje to Pan w stylu amatora a niejednokrotnie i (tylko bez obrazy) - pieniacza. Mamy kilku podobnych ludzi; którzy mieli szansę swego czasu "zmieniać" polski tenis stołowy - nie uczynili tego a teraz frustrację i żal przelewają na różnych blogach czy forach Nie żywię do Pana żadnego urazu - sądzę wręcz że jest Pan inteligentnym młodym człowiekiem ale na boga trzeba zozejrzeć się dookoła i wywniskować że retoryka "napastliwości" prowadzi tylko do tego co aktualnie się w życiu publiczym.
Dziękuję za pozdrowienia dla mego syna-nie omieszkam poinformować go o pozdrowieniach od Pana
oraz raz jeszcze serdecznie pozdrawiam

kibic napisał:
19 Września 2010
IP: 193.59.36.*
Narzekamy, narzekamy a i tak wybierani do władz PZTS-u są ci sami ludzie. Musi nastąpić wymiana pokolenia, tylko wtedy bedzie szansa cokolwiek zrobić, ale to już zadanie nie dla mnie, tylko moich dzieci. Pzdr

PawelG napisał:
19 Września 2010
IP: 81.91.212.*
PZTSowi potrzebny jest manager z prawdziwego zdarzenia. Do tego, potrzebni sa spece od marketingu oraz od wizerunku, bo ten PZTS ma mocno zszarpany. Potrzebna jest wspolpraca z innymi krajami, potrzebne sa czestsze zgrupowania w Chinach, potrzebne sa kursy, seminaria dla dzialaczy i trenerow. Potrzebne jest praktycznie wszystko...talentow mamy mnostwo, trzeba je tylko wychowac, wyszkolic i poprowadzic, ale nie tak jak to jest u nas do wieku juniora, ale do czasu, az osiagnie dojrzalosc jako zawodnik (patrz Niemcy). Tylko tego wszystkiego nie osiagniemy, jak nie bedzie zmian. Jak nasi zawodnicy i zawodniczki nie beda mieli odpowiedniej opieki psychologicznej, medycznej i wsparcia w nas wszystkich...ale do tego potrzebni sa inni ludzi, zarowno w zwiazkach loklanych, jak i w centrali. No coz, zycie

kkk napisał:
19 Września 2010
IP: 83.238.163.*
zgadzam się że zmiany powinny następować ale Ty drogi Pawle żądasz rewolucji - ją też mozna przeprowadzić ale na to potrzebne są środki - proszę wybacz mi jeżeli się mylę ale Ty narazie masz tylko jakąś wyimaginowaną ideologię z czasów Che... pamiętaj że sama ideologia zostawiona sama sobie i bez wsparcia /środków/ nigdy się nie ziści

PawelG napisał:
19 Września 2010
IP: 81.91.212.*
Kwestia podejscia do sprawy. Jak juz pisalem, potrzeba zatrudnic ludzi, ktorzy znaja sie na zarzadzaniu, a nie...

kkk napisał:
19 Września 2010
IP: 83.238.163.*
z pustego to i Salomon nie naleje

marian napisał:
19 Września 2010
IP: 95.160.218.*
Gratulacje dla PawłaG
za wyjatkowo trafne spostrzeżenia na temat stanu polskiego tenisa stolowego.

Uwazam ze aby cos zmienic nalezy nie bac sie o tym otwarcie mowic (pisac), bo jak inaczej "poruszyc" temat. Rzadzacy maja to do siebie ze mniej widza niz otoczenie-dotyczy to wszystkich przy wladzy,sami rzadko widza problem.

Poza tym Pawel nikogo nie obrazil, tylko przedstawil problemy jakie widzi,a skoro byl tam na miejscu, to widzial wiecej od nas (my tylko suche wyniki).
Nie ma co sie obrazac. A jesli ktos ma jeszcze trafniejsze spostrzezenia niech sie z nami-kibicami podzieli, bo wszystkim nam zalezy na poprawie poziomu polskiego TS.

Mi np.tak od razu na poczatek, to brakuje transmisji w TV. Te w Eurosporcie to zdecydowanie zbyt malo. Juz nie wspomne ze w ogole brak w TV publicznej.

siemion napisał:
19 Września 2010
IP: 83.7.228.*
Oglądałem mecze polskich chinek na ME. Powiem krótko. Tym paniom już dziękujemy. Ja takiej reprezentacji nie chcę i nie będę jej oglądać ( to samo m in. z koszykówką i piłką nożną ). To jest chore, żeby w Polsce nie znaleźć kilku osób grających na poziomie średniaka europejskiego. To samo w innych grach, dlatego młodzież wyjeżdża z tego kraju lub kończy karierę i zajmuje się czymś innym.

Jerry napisał:
19 Września 2010
IP: 83.20.195.*
do kkk: na litość boską, czy zamiast krytykować - słusznie czy niesłusznie - PawłaG, napiszesz w końcu swoją własną wizję? Co wg ciebie trzeba zmienić, jakie działania podjąć, żeby sytuacja się poprawiła? Powtarzanie jak mantrę ciągle o tym że nie ma wyników bo nie ma pieniędzy (czytaj: minister zbyt mało wyłudził z kieszeni podatników żeby napełnić nasze korytka) a nie ma pieniędzy bo nie ma wyników, i w ten sposób uzasadniać obecny stan rzeczy, nie zasługuje nawet na słówko oceny. Ale na wysyłanie pism do organizatorów MP Amatorów z pogróżkami, że "to może organizować tylko PZTS" - to pieniądze są? I chęci też? Pomijając (bez)prawny aspekt tego listu, to warto się zastanowić jakie świadectwo tenże list wystawia samym jego autorom? Widać - nie tylko po tym przypadku - że PZTS i wiele WZTS-ów zajętych jest głównie obroną własnych stołeczków, marnych bo marnych, ale zawsze, i zachowaniem status quo i przeszkadza im wszystko, co może pachnieć namiastką konkurencji a w dalszej perspektywie - kompromitacją Związku! No więc jak, kkk? Przedstawisz swoją wizję czy tylko będziesz krytykował PawłaG, a być może teraz jeszcze i mnie?

Dz napisał:
19 Września 2010
IP: 85.219.142.*
ciągle czytam " potrzebni są nowi ludzie " , tylko , którzy KONKRETY!

dojerry napisał:
19 Września 2010
IP: 83.12.224.*
a ty co sie bawisz w gwiazde lub wodzireja polskich beznadziejnnych forum pingpongowych? kolezko coo?? wszedzie wtykasz swoj nos, a twoje poglady sa beznadziejne pozatym pawelg nie potrzebuje adwokata...

Kimbo napisał:
19 Września 2010
IP: 83.28.198.*
święta racja w naszej reprezentacji egoizm jest wielki !
a co do prowadzenia zdrowego trybu życia - gimnastyka i streczking to określe raczej jako wielkie lenistwo naszych "orłów"
popatrzcie się na Martina Olejnika gimnastyka przed i po każdym graniu
u naszych tego nigdy nie widzialem !!!!

ryszard napisał:
19 Września 2010
IP: 188.33.172.*
dobry tekst, rzadkosc na tej stronie... zadajcie sobie jedno proste pytanie: skad sie biora wladze PZTS? jak sobie poscielesz...

gfrgvfd napisał:
20 Września 2010
IP: 79.191.61.*
Jezeli chodzi o trening, no to tak mamy ośrodki 3, z czego dwa męskie i to jest błąd powinien byc jeden tak jak w niemczech i wszyscy tam najlepsi mieszkaja i trenują w duselldorfie a u nas, kilku w Rzeszowie kilku Drzonkowie ktos tam w Bialymstoku ktos inny we Wroclawiu no i zapomnialem o dwoch najlepszych osrodkach dzisiaj Ostroda i Grodzisk. Kurcze nigdzie tak niema zamiast połączyc siły to powstaja coraz to nowe osrodki i coraz mniejsze grupy treningowe. moze to i dobrze mniejsza grupa treningowa to i trener moze lepiej pracowac wiec przynajmniej wspolpracujmy LUDZIE WSPOLPRACUJMY dla naszych wspolnych sukcesow!!!! czy nie mam racji?

dsfsgrsg napisał:
20 Września 2010
IP: 79.191.61.*
a pozatym zamiast krytykowac sami byscie zagrali. to nie wina naszych reprezentantow ze sa najlepsi w tym kraju. Oni sobie graja i to ich sprawa jak im to wychodzi i czy sie obijaja czy nie czy imprezuja czy nie zagrajcie lepiej od nich i wtedy dostaniecie sie do kadry i bedziecie wygrywac mistrzostwa.

sukces napisał:
20 Września 2010
IP: 79.191.61.*
ostatni wyczn pzts sklad druzyny ATS i wszystko jasne. caly komentarz.

łódź napisał:
20 Września 2010
IP: 178.36.18.*
Bez odpowiedniego wyszkolenia fizycznego nie będzie wyszkolenia technicznego. Tak jak Paweł wspomniał o tych plasterkach... co to ma być, wyglądało to tak jakby każdy z naszych zawodników miał co najmniej po kilka kontuzji a to tylko brak odpowiedniego przygotowania fizycznego.
Dobra atmosfera w zespole to pół sukcesu, powinien być doping ze strony swoich kolegów. Dokładnie widziałem i słyszałem takie coś na mistrzostwach świata amatorów, jak grały Polki. Wszystkie się dopingowały i to było słychać i aż się sama gęba cieszyła z widoku takiej "RUŻYNY". A tutaj... co to było, grał Wandzi to wszyscy inni z naszej drużyny wyglądali jakby rozwiązywali krzyżówki i czekali na swoją kolej.
Bardzo dobry artykuł Pawle. Oby więcej takich.
Pozdrawiam.

łódź napisał:
20 Września 2010
IP: 178.36.18.*
poprawka: "mistrzostwach świata juniorów"

do Pawla napisał:
20 Września 2010
IP: 83.15.5.*
1000% racji jak pisalem ze nasi juniorzy Chmiele,Malicki,Szar machy,Perek i wiele innych ogrywali OWCZAROWA BAUMA iJ AKABA praktycznie wszystkich ALE to bylo za czasow profesorow Kolodziejczyka , K UCHARSKIEGO to szybko musieli rezygnowac bo wizje z Trenerem Dz mialy olsnic wszystkich a tymczasem jak mozna byc trenerem z Orlem na piersi i jednoczesnie pracowac u Niemca .zaniedbal total,eksperymentaln y ze trudno zrozumiec teraz jest w kobietach i dalej eksperymentuje a bedzie tego juz ze 7 lat .Trenerze zacznij Pan pracowac perspektywicznie .

kibic 2 napisał:
20 Września 2010
IP: 83.16.44.*
Ja proponuje wprowadzenie jako zasady w Polsce: PO KAŻDEJ IMPREZIE MIĘDZYNARODOWEJ ZMIANY W PZTS I TRENERÓW KADRY.

dggh napisał:
20 Września 2010
IP: 79.184.196.*
wielka racja!!!!!!!!!!

kibic napisał:
20 Września 2010
IP: 193.59.36.*
Najgorsze jest to, że inni robią swoje,a u nas tylko kłótnie i załatwianie własnych interesów.I nie chodzi tu tylko o pieniadze. Czy Litwini, Rumuni, Wegrzy i inni mają ich więcej niż można u nas znależć??Czy chodzi o organizację i jasne reguły gry. Jak to u nas , ciągła niemoc i czarna dziura. I tak tez jest w wielu zwiazkach sportowych, więc nie jest to ewidentny brak pieniędzy, ale niwłaściwy dobór ludzi. Pzdr

alek napisał:
20 Września 2010
IP: 87.96.126.*
Jakoś mi tu pachnie jakąś propagandą. Taki mistrz Polski Górak jest w rankingu ETTU 96, w Ostrawie jest w 16 to spotyka go krytyka. Gość klasyfikuje się o 80 miejsc wyżej niż w rankingu a tu na tej stronie dramat. A np Natalka bez gry topi pierwszą rundę a tu ... sukces. A na stronie ETTU nawet piszą, że to polska gwiazda. Troszeczkę obiektywizmu by się autorowi i jego poplecznikom przydało. A wysyłanie Wabik i innych "cudownych" wg autora talentów na seniorskie Protoury np do Kataru czy |Chin to dobry news propagandowy, a dzieciom może zrobić krzywdę. Nasze seniorki pod opieką nowego wychwalanego tu trenera MD odbyły jak sam trener pisał wspaniałe przygotowania w Chinach i co ? klapa. A kto winien? oczywiście wg autora PZTS.

liga napisał:
20 Września 2010
IP: 83.31.19.*
chciałbym przypmnieć że jutro zaczynamy superligę 18.15 Orangesportinfo na żywo z Grudziądza ... .

kibic 2 napisał:
20 Września 2010
IP: 83.26.214.*
Najzabawniejsza jest krytyka przyjęcia przez Polskę organizacji Mistrzostw Europy. Zamiast się cieszyć, że Polska została przez ETTU uznana tutaj totalna krytyka. To jakaś paranoja. W tym zacietrzewieniu autor krytykuje wszystko jak leci.Przecież za ten stan rzeczy odpowiada ETTU bo kandydatura Warszawy została odrzucona po wizji lokalnej a innych wniosków z Polski nie było. O kibiców niech się autor nie martwi: pojechali do Ostrawy to i pojadą do Gdańska. Ciągle się tu krytykuje brak popularyzacji dyscypliny w Polsce. Jak mamy Mistrzostwa Europy tez źle. O co wam tu chodzi?? To jakiś sabotaż czy co?

trzepak napisał:
20 Września 2010
IP: 178.36.149.*
wszyscy maja rację, a kto jej nie ma. polski męski tenis jest wypalony, lucek zmeczony, wandzi zmeczony, zaplecza nie ma, gorak byl szykowany swego czasu na lidera i jest jego ariergarda, zdolnych mlodych brak. w kobietach kroluje jak ktos napisal import, nie krajowy produkt, a byc moze juz niedlkugo okaze sie ze i wsrod mezczyzn bedzie krolowal takze import. szukamy cudownych rzeczy w osrodkach centralnychj, tylko od 20 lat nic z tego nie wychodzi, za to pozbywamy sie trenerow ktorzy mieli sukcesy, nie potrafi wychowac ich nastepcow, brak roznosci, brak konkurencyjnosci w szkoleniu, system kwalifikacyjny oparty na wzorcach lat 60, liga bez ikry, gra dla pucharu, szkolenie mlodych polozone, itd. itd. i tylko weterani szukaja nowego, i tylko oni odnosza sukcesy, bo im sie chce i czynia to dla siebie, nie dla PZTS.

szkolenie napisał:
20 Września 2010
IP: 83.11.125.*
brak szkolenia w osrodkach centralnych brak naborów, co roku np. w Gdańsku powinno być co najmniej 16 zawodników z jednego rocznika i wtedy mozna cos wyselekcjonować

były zawodnik napisał:
20 Września 2010
IP: 89.73.51.*
Ludzie piszecie cały czas o zmianach, cały kraj trzeba było by zmienić, żeby było lepiej... Paweł nie do końca masz rację jeżeli ktoś się interesuje tym sportem to nie będzie mial problemu z przyjazdem, wydaniem paru złotych... w Gdańsku też jest dużo ludzi interesujących się tym sportem. Co do tych zmian jeszcze piszesz cały czas o tym, to jest oczywiste że nie dzieję się dobrze w PZTS, ale ty tego nie zmienisz i zamiast pisać głupoty, narzekać... pogratuluj reprezentacji i nastaw ludzi którzy czytają twoja stronę do pozytywnego myślenia i działania. Bo po przeczytaniu niektórych twoich artykułów to najchętniej powinni rozwiązać wszystkie kluby i zrezygnować z tego sportu w naszym kraju!!!

kibic 2 napisał:
20 Września 2010
IP: 83.26.214.*
Przyszłość polskiego pingponga to weterani.
Wyczynowcy bierzcie z nich przykład jak zdobywać medale na ME. Ostatnio przecież zdobyli kilkanaście medali na ME i Swiata weteranów. Podpatrujcie ich metody szkoleniowe a będzie dobrze.

Marcin napisał:
20 Września 2010
IP: 188.147.136.*
Dziwię się niektórym zarzutom: np temu ze nie ma atmosfery w meskiej druzynie??? Znam dobrze trenera i wiem ze za czasow swojej kariery sportowej to on dbal o atmosfere w druzynie najlepiej.Duzo potrafi przekazac ze swojego doswiadczenia młodym,wiec nie wierze ze zapomnial o atmosferze w druzynie o ktora tak dbal w swoich klubach!!!!

Kibicc napisał:
23 Września 2010
IP: 87.206.64.*
Jest w Krakowie ekstraklasa,a na mecze przychodzą tylko działacze i koledzy/koleżanki-m aksymalnie kilkadziesiąt osób.
Nie ma reklamy,nie ma nic.
Przeciętny mieszkaniec Krakowa nic o tym nie wie.
Szkoda,wielka szkoda

Kibicc napisał:
23 Września 2010
IP: 87.206.64.*
Oczywiście nie będę przychodził kibicować polskim chińczykom bo i po co?
Sztuczny polak to nie polak

oster napisał:
24 Września 2010
IP: 83.16.44.*
Owczarow i Wu Jiaduo to rasowi Niemcy. No i Chen Weixing oraz Liu Jia to rasowi Austriacy. Tylko tam jest Europa a u nas jeszcze zaścianek intelektualny.

Zostaw komentarz

antispam image

Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, może to
spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.