...

Ostre treningi Polek w Chinach

Kategoria: Inne wiadomości - Pozostałe / 13 Sierpnia 2010

Michał Dziubański/foto by TTC RS Fulda-Maberzell

Wyświetleń: 1071

Komentarzy: 2

Tagi:
Chiny
Michał Dziubański
trening

Selekcjoner reprezentacji pingpongistek Michał Dziubański jest bardzo zadowolony ze zgrupowania w Tongzhou i zapewnia, że przed przyszłorocznymi mistrzostwami Europy w Polsce jego podopieczne częściej będą trenować w Chinach.

 - Nic lepszego nie mogło nas spotkań. Takiego poziomu zajęć treningowych nie znajdziemy nigdzie w Europie - powiedział Dziubański, z którym do Azji pojechało pięć zawodniczek: Natalia Partyka, Li Qian, Katarzyna Grzybowska, Klaudia Kusińska i Magdalena Szczerkowska.

 
Polskie tenisistki stołowe, przygotowujące się do ME w czeskiej Ostrawie (11-19 września), ćwiczą średnio po siedem godzin dziennie. "Na każdym treningu jest co najmniej dziesięciu chińskich szkoleniowców, w tym trzy kobiety. Od czasu do czasu dziewczynom wskazówek dotyczących techniki gry - dodał.
 
Ze ścisłej kadry brakuje tylko Xu Jie, ale ona dołączy do reprezentacji na kolejnym zgrupowaniu w Drzonkowie. - "Ksenia" przebywa w rodzinnym Tinajinie, gdzie realizuje indywidualny program treningowy - przyznał polski szkoleniowiec.
 
Po ubiegłorocznym obozie w Tongzhou polskie pingpongistki sięgnęły po srebrny medal ME w turnieju drużynowym w niemieckim Stuttgarcie.
 
Za rok organizatorem mistrzostw kontynentu będzie Polska - turniej odbędzie się w Trójmieście. /PAP, Onet/

Ilość komentarzy: 2

71 napisał:
15 Sierpnia 2010
IP: 195.93.142.*
nic tylko skopiowaći trenować tak w Polsce.jak to czytam to mi się ciśnienie podnosi wspaniałe warunki,xu jie realizuje indywidualny program treningowy.Proszę nie nie wciskać nam kitu.Wszystko to jedna wielka improwizaja.Panie Michale dlaczego mając tak doskonałe warunkiw Gdańsku nie realizujecie zajęć w takim wymiarze czasowym i jakościowym.Dlaczeg o dopuścił Pan do komercjalizacji większości godzin w hali PZTS a ośrodkowi pozostały ochłapy.To głównie z tego powou n ie możecie trenować w wiekszym wymiarze czasowym.Proszę uderzyć się w pierś i po powrocie zacząć trenować objętościowo normalnie a nie w przerwach między godz komercyjnymi.Wtedy chiny może będzie można zrobić na naszym podwórku.Chinek ci u nas przecież dostatek i nie trzeba będzie latać po 15 godzin do azji.Pozrawiam i trzymam kciuki.

do 71 napisał:
16 Sierpnia 2010
IP: 83.15.5.*
racja podpisuje sie i dlatego tak slabiutko wyglada na zdjeciu musi Trenera cos grys

Zostaw komentarz

antispam image

Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, może to
spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.