...

PZTS wybredny jest

Kategoria: Inne wiadomości - Pozostałe / 02 Czerwca 2009

W miniony weekend w Cetniewie zebrały się komisje konkursowe PZTS, które miały przeanalizować złożone oferty na stanowiska: dyrektora biura PZTS, dyrektora sportowego PZTS, trenera kadry narodowej seniorów oraz trenera kadry narodowej seniorów.

Niestety, dwa pierwsze konkursy na dyrektorów PZTS nie zostały rozstrzygniete. Żaden z czterech kandydatów (dwóch na dyrektora sportowe, dwóch na dyrektora biura) nie spełnił wymogów formalnych i nie został dopuszczony do drugiego etapu. Oznacza to, że PZTS w tym wypadku ma...za duże wymagania formalne odnośnie kandydatów.

Nastąpiło za to rozstrzygnięcie pierwszego etapu na trenera kadry seniorów i seniorek. Do drugiego etapu na przyszłego trenera seniorów zostali dopuszczeni: Zoran Djokić, Tomasz Krzeszewski i Henryk Śpiewok. Kandydatem na trenera seniorek został Zbigniew Nęcek. Michał Dziubański nie spełnił wymagań formalnych i nie przeszedł do kolejnego etapu.



REKLAMA Czytaj dalej



Ogólne uzasadnienia przeczytacie w tych dokumentach:
Komunikat Komisji Konkursu na stanowisko Dyrektora Biura
Komunikat Komisji Konkursu na stanowisko Dyrektora Sportowego
Komunikat Komisji Konkursu na stanowisko Trenera Kadry Narodowej Seniorek
Komunikat Komisji Konkursu na stanowisko Trenera Kadry Narodowej Seniorów
Skład komisji konkursowych


Ilość komentarzy: 18

drepta napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 83.16.195.*
Panowie z komisji to chyba jakieś rzarty! Jeżeli np. p.Nęcek zostanie trenerem kadry seniorek, to albo ta komisja nie wie jakie szykuje zagrożenie dla rozwoju tenisa w Polsce, a może nowa ekipa wypełnienia zobowiązanie w ramach przedwyborczych obietnic.
Czy PZTS przedstawi jakich wymogów formalnych nie spełnili inni kandydaci?

Janek napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 83.26.226.*
najlepiej jak komisje powoła Pingpong. To dopiero będą RZARTY. To że ktoś podawał wodę mineralną Waldnerowi nie oznacza, że będzie dobrym trenerem i że już od razu mu się wszystko naleRZy.

... napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 89.75.137.*
konkurs ogłoszony przez pzts, jak ktoś ładnie zauważył jest ze wskazaniem, jest splata.
można dyskutować o pana trenerach, ale czy można przyjąć ze pewnemu panu który pełnił chwilowo obowiązki trenera kadry, który wybierać dobro reprezentacji narodowej wybrał przede wszystkim dobro klubu, nagle się odmieni i dobro reprezentacji uzna za najważniejsze, wątpię i to bardzo wątpię. Zazwyczaj podniecamy sie nazwiskami, kogo tam nie wyszkolił, ale trener reprezentacji to nie jest szkoleniowiec od nauki gry, to jest osoba z wizja, widząca potrzeby w całym szerokim spectrum, a nie tylko poprzez jednego czy dwóch zawodników, to jest osoba, która zwiedzi kraj, i być może znajdzie jeszcze lepszych niż do tej pory dostępni, to jest osoba która pobudzi konkurencje wśród zawodników, a tu wybiera się konflikt, wybiera się zapatrzonych w jednoosobowy tandem zawodniczo-trenerski kandydatów. nic dobrego z tego nie wyjdzie, tak sądzę.

topspin napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 95.48.145.*
mam nadzieję że podstawowym warunkiem bycia trenerem kadry, będzie zakaz jednoczesnej pracy w klubie

Darek Z napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 83.24.55.*
Proponuje obracać się w realu , a Matrix zostawić na boku. NIE MA w POLSCE TRENERA , który utrzyma się z funkcji selekcjonera Kadry Narodowej , chyba że Stasia z "Siłaczki" , ale już nie żyje. Życzenia to można mieć w konkursie w radiu . " Jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma ".

I etap napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 80.51.140.*
Chciałbym zaznaczyć że pierwszy etap nie polega na ocenie merytorycznej ale fornalnej. To znaczy w złożonych papierach musiało znaleźć się 8 dokumentów. Obojętnie czy ktoś nazywa się Nęcek, Dziubański czy przysłowiowy Kowalski mógł złożyć odpowiednie dokumenty. Ci którzy nie złożyli któregoś z wymaganych dokumentów / pewnie często z własnej winy / niestety do drugiego etapu nie przechodzą, natomiast ci którzy potrafią takie dokumenty prawidłowo złożyć, to bez względu na nazwisko przechodzą do drugiego etapu. Ocena merytoryczna czy ktoś będzie wybranym czy nie, nastąpi dopiero w drugim etapie. Takie są właśnie zasady konkursów

do I-go etapu napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 83.25.66.*
Wnoszę że znasz szczegóły formalnego odrzucenia kandydatów, bo w info PZTS-u ich brak, a szkoda, bo może by to wszystko wyjaśniło. Jezeli Grono Komisji w I-m Etapie oceny formalnej dokonało tylko policzenia ilości kwitków złożonych przez poszczególnych kandydatów i stwierdziło brak załącznika bez wstępnej oceny rangi i wartości merytorycznej dla celu jakiemu ma przyświecac, chociażby dokumentów potwierdzających stopień kwalifikacji, doświadczenie, osiągnięcia trenerskie, a jedynie stwierdziła brak załącznika to jest przejaw Panowie formy nad treścią.Jeżeli celem nadrzędnym jest wybór najlepszych trenerów to powszechnie znana jest w takich przypadkach zasada wezwania w zakreślonym (krótkim)terminie kandydata do uzupełnienia bądź przedstawienia dodatkowego kwitu potwierdzającego postawiony wymóg, chyba że chodzi tu o inne cele Wysoka Komisjo?

mario tiger napisał:
02 Czerwca 2009
IP: 89.229.217.*
a może już najwyższa pora żeby spełniać wymogi konkursowe - wybór z konkursu kogokolwiek na jakiekolwiek stanowisko nie jest idealny, ale póki co skoro w siatkówce się sprawdza i piłce ręcznej także ta forma wyboru to może i u nas też!!!!!!!!!

Darek Z napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 83.24.55.*
do I-go etapu : Moim zdaniem proponujesz niepoważne rozwiązania. Warunki konkursu określone są jasno , startują w nich dorosli faceci . Jesli nie potrafią spełnić jasno określonych wymogów formalnych ( powód nie jest istotny )to odpadaja. Dawanie komukolwiek drugiej , trzeciej ...10 szansy czyni komisję i sam kunkurs niepoważnym. Pomijam już fakt , iż w stosunku do tych , którzy POTRAFILI złożyć w wymaganym czasie właściwe dokumenty stajemy się podejrzani o ustawianie wyniku. Jestem za " nie przymakaniem oczu " . Wielokrotnie samemu w nawale obowiązków zdarzało mi się czegoś nie zrobić . Nic tak nie uczy dyscypliny i obowiązkowści jak konsekwencja i stanowczość w egzekwowaniu obowiązujących zasad. Warunkiem jest jednak to , aby były one jednakowe dla wszystkich. Nie znam ani warunków konkursu , ani uchybień formalnych , jeśli jednak były te nazwijmy je )-zaniedbania , to moim zdaniem decyzja komisji konkursowej była słuszna. Żal powinniśmy raczej mieć do startujących. JA żałuje.

I etap napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 80.51.140.*
Nie znam powodów odrzucenia poszczególnych kandydatów. Ja tylko opisałem jakie są procedury konkursowe. W taki sposób wyłaniani są np. inspektorzy, kierownicy w urzędach, dyrektorzy szkół itp. Jeżeli ktoś brał udział w konkursach o pozyskanie pieniędzy np. z unii, czy z ministerstwa to wie, że procedury są takie same. Wystarczy, że brakuje jednego podpisu i projekt już w I etapie odpada, mimo że merytorycznie jest doskonały. Są to ogólne przepisy i w takim postępowaniu komisja ma mało do gadania. Odhacza czy są poszczególne dokumenty czy nie. Dlatego tutaj nie ma co czepiać się komisji bo ona nie ma prawa przymykać oka na to, że ktoś czegoś nie złożył, nawet jeżeli jest wybitnym fachowcem

... napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 89.75.137.*
komunikat pzts w sprawie I części konkursu, jest enigmatyczny, bo nie znamy faktycznych uchybień formalnych, jest to słowo wytrych które często się stosuje, gdy okazuje się, że nasz własny faworyt ma małe szanse na wygranie konkursu.
może być tak, ksero dokumentu miało słabo widoczna pieczątkę, lub pusta strona nie została przekreślona i podpisana. W warunkach ogłoszonych konkursów, poza wymienionym zestawem dokumentów, nie było nic o dodatkowych warunków jakie te dokumenty muszą spełniać. Ponieważ tego nie było, to decyzje te budzą podejrzenie o manipulację. nic więcej i aż tyle.

FBI napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 83.3.4.*
aż oniemialem jak przeczytałem wpis pana Darka Z. Pan Darek Z. wzorcem prawości i czystości reguł, koń by się uśmiał. Panie Darku Z. jak to jest z kobiecym Nadarzynem, przestraszył sie pan dwóch kobiecych druzyn w ekstraklasie, nie wiedział jak zachowac się w takiej sytuacji, potwierdza to tylko, ze siedzi pan na dwóch tronach. PZTS powinien się zająć pańską osobą, ma pan tyle brudu za paznokciami.
Ciekawe, dlaczego tak doskonal śledczy jak Paweł G., i Marek P. nie zajeli się jeszcze pańskimi przekretami, chyba juz najwyższy czas!!!

CBA napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 79.162.65.*
Jak widze w FBI tez sa idioci.Tylko pogratulowac.Wpis nie nawiazuje do tematu konkursu na trenera reprezentacji.

Darek Z napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 83.6.18.*
FBI czy mi się wydaje , czy zaślepia cię nienawiść ? Oddyczaj głęboko i zgłoś się do specjalisty , pomoc niezbędna . Tak na oko to sam sobie człowieku z tym nie poradzisz.

ktos napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 195.26.23.*
nie zajeli sie bo nia ma czym!!!!

barti napisał:
03 Czerwca 2009
IP: 188.33.21.*
II
Być może problemem jest skromna grupa osób, które chcą prowadzić kadrę narodową.
Być może problemem jest mała ilość osób mających przygotowanie trenerskie.
Być może problem leży jeszcze gdzie indziej?
Tak czy inaczej nowo wybranej osobie należy życzyć jak najlepiej. Wszystkim nam powinno zależeć na dobru polskiego tenisa stołowego.
Przed PZTS jak widać rysuje się kolejne zadanie. Żeby w przyszłości wybierać spośród wielu ofert Związek powinien podjąć działania w celu szkolenia instruktorów, trenerów, animatorów tenisa stołowego

stańczyk napisał:
04 Czerwca 2009
IP: 83.16.195.*
Trochę smieszno!!!!!!
Odczuwa się w komentarzach dreszczyk emocji, ale nie wiedzieć dlaczego z tym ujawnieniem powodów formalnych Panowie z komisji mają problem,co wzbudza jeszcze większe wątpliwości i emocje podej zeń. Jeżeli jest to coś, co sam kandydat zastrzegł przed podaniem do publicznej wiadomości to niech to też powiedzą i będzie wszystko jasne!

janek napisał:
04 Czerwca 2009
IP: 83.26.215.*
Czytałem gdzieś, że Ford odpadł z przetargu bo nie złożył dokumentu rejestrującego firmę a Fiat złożył i wygrał choć miał gorszą ofertę. Oczekiwaliście od nowego Zarządu nowych zasad i teraz wam to nie pasuje. Domagacie się przekrętów? Jak ktoś nie potrafi przeczytać zasad konkursu i złożyć wymaganych dokumentów to znaczy, że nie nadaje się na funkcje kierownicze bo nie będzie rozumiał innych pism i nie zdąży później ze złożeniem wymaganych dokumentów np planów szkoleniowych czy też sprawozdań co spowoduje, że ktoś będzie to robił za niego a w konsekwencji nie będzie kasy i ucierpią na tym zawodnicy.

Zostaw komentarz

antispam image

Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, może to
spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.