...

Test deski Killerspin Kido-7F

Kategoria: Artykuły - Testy sprzętu / 24 Kwietnia 2008

Killerspin Kido-7F

Wyświetleń: 10471

Komentarzy: 1

Tagi:
Killerspin Kido-7F
test sprzętu
Test

Pamiętam czasy, w których zdobycie jakiegokolwiek profesjonalnego sprzętu do tenisa stołowego było niezłym wyzwaniem. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła, dużo firm europejskich plus kilka renomowanych firm japońskich i wielu mniej znanych producentów chińskich z bardzo tanim sprzętem, stwarzają ogromny wybór produktów.

Zaistnieć więc w takim gronie jest niezwykle trudno. Od niedawna amerykańska firma Killerspin próbuje sprostać temu zadaniu. W walce o klienta jedną z najskuteczniejszych metod jest produkcja sprzętu najwyższej jakości, a przykładem właśnie takiej taktyki jest deska, którą otrzymałem do testu.




Killerspin Kido-7F otrzymujemy w kartonowym pudełku zapewniającym dobrą ochronę w trakcie transportu. Pierwsze wrażenie po obejrzeniu deski jest bardzo pozytywne. Na blacie w ciekawy sposób umieszczono kilka istotnych informacji. Również wygląd uchwytu prezentuje się efektownie.
 



REKLAMA Czytaj dalej



Po dokładnych oględzinach i pomiarach stwierdzam, że deska nie posiada żadnych wad produkcyjnych, a jej wykonanie stoi na najwyższym poziomie. Pod tym względem deski zawsze porównuję do tych produkowanych w Japonii, gdyż są one dla mnie wyznacznikiem jakości. Takie właśnie wykonanie prezentuje ta deska. Kido-7F posiada siedmiowarstwowy blat o grubości 5,8 mm i wymiarach 159x150mm.



W Kido-7F jako warstwę zewnętrzną zastosowano bardzo cienkie, bo zaledwie 0,2mm, drzewo koto. Jest to bardzo twarde drzewo stosowane między innymi w takich modelach jak: Butterfly Timo Boll Spirit OFF, Joola MC1, Donic Dima Saw Tec AR czy Butterfly Michael Maze OFF. Pozostałych sklejek nie jestem w stanie rozpoznać, do tego producent nie ujawnia nam tej specyfikacji, mogę jedynie przypuszczać, że są kombinacją średnio twardych drzew. Na uwagę zasługuje jeszcze środkowa najgrubsza warstwa (2mm), która została wykonana z kilku posklejanych ze sobą pasów drewna. Taka budowa gwarantuje, że deska nie będzie się odkształcać pod wpływem wilgoci.
 


Uchwyt deski, w moim przypadku typu konkav (FL), jest pokaźnych rozmiarów. Długość jego to 101mm, a grubość 25mm. Jest precyzyjnie wykończony i świetnie leży w dłoni. Dokładnie zważyłem deskę, jej waga wynosi 85,8g, jest więc tak, jak podaje producent. Trzeba jednak pamiętać, że waga tego samego modelu deski może się znacząco różnić. Z mojego doświadczenia wynika, że nawet do 8g. Wpływ na to może mieć kilka czynników np: niejednakowe podsuszenie różnych partii drewna, nie zawsze taka sama grubość sklejek, ręczna obróbka końcowa mająca wpływ na wielkość blatu, jak i przechowywanie gotowych wyrobów.



Opis i parametry producenta
"Seria desek Kido jest przeznaczona dla graczy, którzy preferują deski wykonane wyłącznie ze sklejek drewnianych. Deski te posiadają niewiarygodne czucie piłki i świetną kontrolę. Model Kido-7F jest przeznaczony dla tych którzy lubią deski siedmiowarstwowe z bardziej miękkim czuciem piłki. Seria ta została zaprojektowana przez zespół złożony z najlepszych inżynierów, specjalistów tenisa stołowego światowej klasy. Deska ta jest używana przez gracza Killerspin Biba Golic".
Szybkość: 8.5
Kontrola: 8.4
Waga: 85 g

Właściwości gry
Po wielu godzinach gry deską Killerspin Kido-7F stwierdzam, że producent bardzo trafnie określił kategorię jej przydatności (typ OFF-). Deska ta posiada przyjemne, specyficzne czucie piłki i bardzo dobrą kontrolę. Szczególnie dobre właściwości prezentuje w uderzeniach średnio mocnych, granych rotacyjnie. Nie są wyczuwalne wtedy nieprzyjemne drgania, tak jak to ma miejsce w bardziej miękkich deskach tego typu. Dopiero, gdy zagrywamy piłki z dużą siłą, wyczuwamy mocne odgięcie blatu, prowadzące do utraty kontroli, a co za tym idzie pewności uderzenia. Dzieje się tak dlatego, że blat jest cienki i duży. Na pewno pomogłyby tu przekładki usztywniające i amortyzujące drgania typu: carbon, kevlar, zylon, aramid, arylate; lecz znacznie podwyższyłoby to cenę i mogło doprowadzić do nienaturalnego czucia piłki.

Serwis, odbiór
Kido-7F doskonale zachowuje się przy tych zagraniach, prześcigając pod tym względem nawet o wiele wolniejsze deski. Dzięki wyśmienitej kontroli piłki możemy zagrywać bardzo precyzyjnie, a odbiór serwisów przeciwnika nie stwarza najmniejszych problemów. Dawno już nie grałem deską, którą bym tak pewnie wykonywał te zagrania.

Blok

Do bloku też nie można mieć większych zastrzeżeń, pod warunkiem, że będziemy trafiać piłki środkową częścią blatu. Piłki lecą tam, gdzie powinny, a my wyczuwamy czysty impuls. Nie jest jednak tak pięknie, gdy mocna piłka trafi w obrzeże blatu - deska wpada wtedy w nieprzyjemne drgania, a efektem tego jest mało precyzyjne odbicie. Poza tymi spostrzeżeniami nie wyróżnia się on niczym szczególnym.

Obrona
Również w tym przypadku deska pokazuje dwa oblicza. O pasywnej grze bliżej stołu mogę wyrażać się tylko w samych superlatywach. Natomiast jeśli chodzi o grę w dalszych strefach, gdy do uderzeń trzeba było użyć więcej siły, było zdecydowanie gorzej. Nawet w obronie lobami wyczuwało się spory dyskomfort. Nie jest to jednak deska przeznaczona do obrony, więc te elementy gry będziemy wykonywać tylko w razie konieczności.

Ofensywa

Deska doskonale nadaje się do “miękkiej” gry topspinowej. W tym przypadku delikatne odgięcie blatu pozytywnie wpływa na grę, potęgując nadaną rotację. Topspiny możemy zagrywać bardzo precyzyjnie, doskonale kontrolując piłkę. Rotacyjna gra przy stole i z półdystansu - to specjalność tej deski. Dopiero przy ostrych kontra-topspinach trochę tracimy pewność i stabilność odbicia, nie jest jednak źle. Zdecydowanie gorzej jest, jeśli zawodnik preferuje grę mocnym półwolejem i kończy akcję zbiciem. Kido-7F w ogóle nie nadaje się do takiej gry. Przez naprawdę wyjątkowo mocne odgięcie blatu, mamy wrażenie, jakby deska miała nam się nagle złamać.
 



Podsumowanie
Deska Killerspin Kido-7F najlepiej będzie odpowiadała graczom wszechstronnym, preferującym różnorodną grę z dużą rotacją, stawiających przede wszystkim na dokładność zagrań, a nie na ich siłę. Deska w takich uderzeniach zapewni im wspaniałą kontrolę. Poleciłbym ją również zawodnikom grającym amatorsko, rzadko trenującym. Bardzo szybko można się do niej przyzwyczaić. Ze względu na dość płaską parabolę lotu piłki po zagraniach topspinowych najlepiej pasują do niej okładziny o miękkim podkładzie. Z okładzin, którymi testowałem Kido-7F, najlepiej grało mi się następującymi modelami: Tibhar Nimbus Sound, Butterfly Bryce Speed FX, Donic Desto F3 Bic Slim.


Z założenia producenta deska ta nie jest przeznaczona do ostrej ofensywnej gry, wyczuwalne nieprzyjemne drgania przy bardzo szybkich uderzeniach można jej więc wybaczyć. Warto jeszcze dodać, że ze względu na zastosowane drewno jest to model bardziej wytrzymały na wszelkiego rodzaju uszkodzenia niż większość desek tego typu.

Bardzo atrakcyjna cena, przy świetnej jakości wykonania i bardzo dobrych właściwościach gry skłoniły mnie do przyznania desce Killerspin Kido-7F. Firma Killerspin po raz kolejny udowadnia nam, że stać ją na produkcję sprzętu najwyższej jakości, a tym samym pozyskania sobie również w Europie nowych zwolenników.

Dziękuję firmie Inters za dostarczenie deski do testu.

Deska do nabycia u bezpośredniego przedstawiciela na Polskę, na stronie www.Inters.pl

Jacek K.


Ilość komentarzy: 1

Do Pana Jacka napisał:
14 Kwietnia 2011
IP: 83.20.217.*
mgółby pan podać przykłady desek nadających się do gry rotacyjnej blisko stołu? zależy mi żeby ta deska pasowała do okładzin : coppa jo platin i nimbus sound.


Pozdrawiam

Zostaw komentarz

antispam image

Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, może to
spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.