...

Jaka władza, taka gra!

Kategoria: Inne wiadomości - Pozostałe / 30 Kwietnia 2006

Wyświetleń: 2406

Komentarzy: 0

Tagi:

W Bremie zakończyły się już dla reprezentacji Polski Drużynowe Mistrzostwa w tenisie stołowym. Po każdej większej tego typu imprezie, nadszedł czas podsumowań występu naszych reprezentacji.

Polski Związek Tenisa Stołowego na konferencji prasowej przed DMŚ obiecywał za medal „złote góry”, które miała ufundować firma Andro. "Za złoty medal przewidziana jest premia w wysokości 35 tysięcy euro do podziału, za srebrny - 15 tys. euro, a za miejsca trzy- cztery - 5 tys. euro. Nagrody ufundował sponsor sprzętowy Polskiego Związku Tenisa Stołowego, firma Andro" – powiedział, cytowany przez PAP, prezes PZTS, Jerzy Dachowski.

Moim zdaniem był to dobry, ale nie do końca trafny krok marketingowy tej firmy. Gdyby Andro obiecało np. 1 milion euro za złoty medal, to jestem prawie pewien, że wszystkie ogólnopolskie media informowałyby o czekającej Polaków nagrodzie. Firma Andro zyskała by rozgłos w Polsce, nie tracąc przy tym obiecanych pieniędzy, bo szanse na zdobycie przez Polskę medalu w DMŚ były takie, jakby ktoś miał trafić dwa razy z rzędu szóstkę w totka.

Niestety, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn nie mamy takiej drużyny, któryby mogłaby poważnie myśleć o „zaistnieniu” w światowej czołówce. Drużyny z Azji są od nas dwa, a może nawet i trzy razy silniejsze. Samo podejście tych drużyn do meczów rozgrywanych w Bremie było nie do opisania.

Turniej w grupach

Pięć porażek polskich mężczyzn
W pierwszym dniu DMŚ męską reprezentacja spotkała się z Austrią. Trener naszej reprezentacji, Stefan Dryszel mówił przed mistrzostwami, że to właśnie Austria, obok Niemiec, powinna walczyć o zwycięstwo w grupie. My, w bardzo optymistycznych planach trenera powinniśmy zająć trzecie miejsce w grupie. Spotkanie z Austriakami było bardzo zacięte, ale niestety przegraliśmy 2:3. W drugim spotkaniu odnieśliśmy dość kompromitującą porażkę z reprezentacją Norwegii (1:3 przyp. red.). Był to bardzo ważny mecz, który ustawił praktycznie nam całe mistrzostwa. Dalej przegraliśmy kolejno z: Niemcami (0:3), Serbią (2:3) i Czechami (2:3). Jak widać po wynikach nie odstawialiśmy za bardzo od grupowych średników, jednak do najlepszych Niemców dużo nam brakowało. Warto odnotować, że na siedem rozegranych spotkań, Lucjan Błaszczyk wygrał tylko dwa. W ostatnim grupowym pojedynku Błaszczyk nie zagrał, z powodu kontuzji ramienia. Jednak myślę, że od niego mogliśmy się czegoś więcej spodziewać. Pałeczkę lidera drużyny przejął Wang Zeng Yi, który w grupie na sześć indywidualnych spotkań przegrał trzy.

Wygrana z Tajwanem
Tylko jedno zwycięstwo w grupie odniosły reprezentantki Polski podczas Drużynowych Mistrzostwach Świata w tenisie stołowym.

W pierwszej grze Polska przegrała gładziutko z Węgierkami (0:3), by później wygrać z reprezentacją Tajwanu (3:2). Była to pierwsza radosna nowina dla Polaków, która napłynęła z Niemiec. I to wystarczyło Polkom do zajęcia piątego miejsca w grupie. Później było już nieco gorzej. Polki przegrały kolejno z: Francją (2:3), Koreą Płn. (0:3) i Hongkongiem (0:3).Należy wyróżnić dwie zawodniczki: Xu Jie i Natalię Partykę. Dano również szansę Monice Pietkiewicz, po kontuzji nogi Kingi Stefańskiej, jednak nie pokazała się z najlepszej strony. Najlepszą polską zawodniczką zmagań grupowych była zdecydowanie Xu Jie, która na siedem gier wygrała trzy.

Pozycja wyjściowa reprezentacji Polski z grupy i dobre losowanie pozwoliło realnie myśląc o zrealizowaniu plany, jaki przedstawił polskim zawodniczkom Leszek Kucharski.

Grali o miejsca

Wyszli z grupy i dalej to samo…
Po zajęciu ostatniego miejsca w grupie, reprezentacja Polski zmierzyła się z reprezentacją Chorwacji, z samym Zoranem Primorackiem na czele. Spotkanie to miało również uchronić naszych podopiecznych od spadku do drugiej dywizji. Niestety, bez Lucjana Błaszczyka Polacy zdołali ugrać tylko jednego seta. Szybka porażka 0:3 i prawdopodobny spadek do drugiej dywizji (chyba, że dostaniemy tzw. „dziką kartę” od ITTF). Była to szósta porażka z rzędu naszej reprezentacji na tych mistrzostwach. Nieco podłamani Polacy, w meczu „o miejsca”, zmierzyli się z aktualnymi drużynowymi mistrzami Europy, reprezentacją Danii. Dania, która osłabił kontuzjowany Michael Maze, grała na tych mistrzostwach bardzo słabo. Oczekiwania i realne plany na zdobycie medalu zakończyły się fiaskiem. Można powiedzieć, że Duńczycy to najwięksi przegrani tych mistrzostw. Mecz z Polską był dla nich kolejnym koszmarem. Polacy grali na luzie, bez większych kompleksów ograli utytułowanych rywali 3:0! Była to pierwsza wygrana męskiej reprezentacji na tych mistrzostwach.

W spotkaniu z reprezentacją Białorusi, którego stawką była 21. pozycja w Drużynowych Mistrzostwach Świata, nasz zespół grał bardzo dobry mecz. Polska pewnie wygrała 3:0 i zajęła ostatecznie 21. miejsce.

Według nieoficjalnych informacji trener Stefan Dryszel prawdopodobnie zrezygnuje z prowadzenia męskiej reprezentacji. Być może szczegóły poznamy wkrótce.

Mogło być lepiej
Gdyby tak grały polskie kobiety od samego początku mistrzostw, to firma Andro musiałaby bać się o swoje pieniądze. Jednak rywale nie byli tak mocni, jak Ci walczący o medale. W pierwszym meczu nasza reprezentacja zmierzyła się z Australią, w której zobaczyliśmy dobrze znaną naszym kibicom, Chinkę Miao Miao. Oprócz niej w podstawowym składzie zagrały dwie inne naturalizowane Chinki: May Cho i Stephanie Xu Sang. To jednak nie wystarczyło na bardzo dobrze dysponowane w tym dniu Polki. Nasz zespół pokonał Australię 3:2 i w meczu o utrzymanie w pierwszej dywizji spotkały się z Francją. Miał być to rewanż za porażkę grupową (przegrały 2:3 przyp. red.). I był! Polki zagrały bardzo dobrze, Wygrały 3:1 i pierwszy raz w tych mistrzostwach wszystkie zdobyły po jednym punkcie. Zwycięstwo polskim dziewczynom dało jej awans do najlepszej szesnastki DMŚ.

W kolejnym meczu nasze dziewczyny przegrały z Rosją (2:3). Porażka jest tym bardziej przykra, że Polki wygrywały 2:0, a ostatnie dwie gry przegrały w końcówkach piątych setów.

W ostatnim spotkaniu, nasza reprezentacja spotkała się z Włoszkami. Mecz ten był z góry przesądzony na porażkę, gdyż z powodu kontuzji w tym pojedynku nie wystąpiła Xu Jie. Zgodnie z przewidywaniami Polska przegrała 0:3.

16. miejsce w Drużynowych Mistrzostwach Świata w tenisie stołowym to lepiej niż się spodziewano, ale nie popadajmy w euforie. Mogło być lepiej!

Drużynowe Mistrzostwa Świata w tenisie stołowym w wykonaniu reprezentacji Polski:

Mężczyźni:

Pojedynki grupowe:

Austria – Polska 3:2
CHEN Weixing - WANG Zeng Yi 3:0 (11:6, 11:8, 11:3)
SCHLAGER Werner - BLASZCZYK Lucjan 1:3 (11:8, 8:11, 5:11, 8:11)
GARDOS Robert - GORAK Daniel 2:3 (11:5, 8:11, 9:11, 11:5, 7:11)
CHEN Weixing - BLASZCZYK Lucjan 3:0 (11:3, 11:7, 11:4)
SCHLAGER Werner - WANG Zeng Yi 3:0 (11:8, 11:9, 11:4)

Polska – Norwegia 1:3
BŁASZCZYK Lucjan – ERLANDSEN Geir 2:3 (11:2, 11:6, 6:11, 3:11, 7:11)
GÓRAK Daniel – WANG Jianfeng 0:3 (8:11, 6:11, 9:11)
WANG Zeng Yi – AARAS Arne Marino 3:1 (11:8, 11:4, 8:11, 11:5)
BŁASZCZYK Lucjan - WANG Jianfeng 1:3 (10:12, 9:11, 11:8, 11:13)

Niemcy – Polska 3:0
BOLL Timo – BŁASZCZYK Lucjan 3:0 (12:10, 13:11, 11:7)
SUSS Christian – KOSOWSKI Jakub 3:0 (11:5, 11:6, 11:6)
FEJER-KONNERTH Zoltan – GÓRAK Daniel 3:1 (12:10, 12:10, 6:11, 11:7)

Polska - Serbia 2:3
GÓRAK Daniel - KARAKASEVIC Aleksandar 1:3 (-3, -10, 8, -3)
BŁASZCZYK Lucjan - GRUJIC Slobodan 3:2 (-9, 6, 7, -9, 9)
WANG Zeng Yi - VUKELIC Boris 3:0 (9, 5, 7)
BŁASZCZYK Lucjan - KARAKASEVIC Aleksandar 2:3 (3, -9, -11, 10, -5)
GÓRAK Daniel - GRUJIC Slobodan 1:3 (-11, -6, 9, -10)

Polska - Czechy 2:3
Jakub KOSOWSKI - Marek KLASEK 0:3 (-9, -9, -11)
Zeng Yi WANG - Petr KORBEL 3:1 (10, 8, -6, 5)
Daniel GORAK - Martin OLEJNIK 3:0 (9, 9, 2)
Jakub KOSOWSKI - Petr KORBEL 2:3 (-7, -8, 9, 5, -5)
Zeng Yi WANG - Marek KLASEK 0:3 (-5, -11, -11)

Mecz o miejsca 13-24.:

Polska - Chorwacja 0:3
Wang Zeng Yi - Roko TOSIC 1:3 (7, -7, -8, -8)
Daniel GORAK - Zoran PRIMORAC 0:3 (-1, -7, -10)
Jakub KOSOWSKI - Weizhong JIANG 0:3 (-3, -10, -10)

Mecz o miejsca 21-24.:

Polska – Dania 3:0
WANG Zeng Yi - LARSEN Christian 3:0 (11:8, 11:1, 12:10)
GORAK Daniel - PETERSEN Christoffer 3:0 (11:6, 11:8, 11:7)
KOSOWSKI Jakub - TUGWELL Finn 3:2 (14:12, 11:9, 11:13, 8:11, 11:6)

Mecz o miejsce 21.:

Polska – Białoruś 3:0
Daniel GORAK – Pavel PLATONOV 3:2 (-11, 6, 8, -7, 6)
Jakub KOSOWSKI – Aleksandar KUCHUK 3:1 (7, -9, 10, 8)
Zeng Yi WANG – Vitaly NEKHVEDOVICH 3:0 (7, 1, 7)

Polska – Białoruś

Bilans Polaków w DMŚ
Imię i nazwiskoWygranePrzegraneStosunek setów
Wang Zeng Yi 5416:14
Lucjan Błaszczyk 2511:18
Daniel Górak 4515:19
Jakub Kosowski 248:15


Kobiety:

Pojedynki grupowe:

Polska - Węgry 0:3
Xu Jie - Krisztina Toth 1:3 (9:11, 6:11, 12:10, 7:11)
Kinga Stefańska - Georgina Pota 1:3 (7:11, 7:11, 11:9, 11:13)
Natalia Partyka - Petra Lovas 0:3 (1:11, 5:11, 10:12)

Polska - Tajwan 3:2
Xu Jie - Huang Yi-Hua 3:2 (9:11, 11:3, 7:11, 11:8, 11:7)
Natalia Partyka - Lu Yun-Feng 1:3 (11:4, 8:11, 9:11, 13:15)
Kinga Stefańska - Lee I-Chen 1:3 (9:11, 5:11, 11:3, 4:11)
Natalia Partyka - Huang Yi-Hua 3:0 (11:3, 11:9, 11:6)
Xu Jie - Lu Yun-Feng 3:1 (11:7, 11:4, 12:14, 11:7)

Francja – Polska 3:2
Carole GRUNDISCH – Monika PIETKIEWICZ 3:1 (7:11, 11:7, 12:10, 11:7)
Xian Yi FANG – Xu Jie 3:2 (8:11, 11:9, 15:13, 5:11, 11:8)
Sarah HANFFOU – Natalia PARTYKA 1:3 (8:11, 11:8, 7:11, 9:11)
Carole GRUNDISCH – Xu Jie 1:3 (11:9, 6:11, 5:11, 9:11)
Xian Yi FANG – Monika PIETKIEWICZ 3:1 (11:7, 11:6, 8:11, 11:6)

Korea Płn. – Polska 3:0
RYOM Won Ok - XU Jie 3:0 (11:7, 11:6, 11:3)
KIM Mi Yong - PARTYKA Natalia 3:0 (11:7, 11:7, 11:3)
KO Un Gyong - PIETKIEWICZ Monika 3:2 (11:3, 11:6, 9:11, 9:11, 11:5)

Hongkong – Polska 3:0
TIE Yana - PIETKIEWICZ Monika 3:0 (11:8, 11:5, 18:16)
LIN Ling - XU Jie 3:0 (11:4, 11:9, 11:7)
LAU Sui Fei - PARTYKA Natalia 3:0 (11:9, 11:3, 11:9)

Mecz o miejsca 13-24.:

Polska - Australia 3:2
Xu Jie - Stephanie Xu SANG 3:1 (6, 1, -7, 10)
Natalia Partyka - Miao Miao 2:3 (-7, -6, 8, 7, -8)
Monika Pietkiewicz - May CHO 1:3 (-8, -8, 5, -9)
Xu Jie - Miao Miao 3:1 (7, -9, 9, 8)
Natalia Partyka - Stephanie Xu SANG 3:0 (7, 4, 6)

Mecz o miejsca 13-20.:

Francja - Polska 1:3
Carole GRUNDISCH - Jie XU 0:3 (-16, -3, -8)
Xian Yi FANG - Monika PIETKIEWICZ 3:0 (10, 5, 5)
Nathalie CAHOREAU - Natalia PARTYKA 2:3 (7, -6, 9, -5, -6)
Carole GRUNDISCH - Monika PIETKIEWICZ 1:3 (-16, 9, -7, -11)

Mecz o miejsca 13-16.:

Polska - Rosja 2:3
Xu Jie - Irina KOTIKHINA 3:0 (7, 9, 5)
Natalia Partyka - Svetlana KREKINA 3:2 (8, 7, -9, -8, 5)
Monika Pietkiewicz - Anastasia VORONOVA 0:3 (-8, -4, -10)
Natalia Partyka - Irina KOTIKHINA 2:3 (5, -7, 8, -6, -9)
Xu Jie - Svetlana KREKINA 2:3 (8, 10, -8, -8, -10)

Mecz o miejsce 15.:

Polska – Włochy 0:3:
Natalia Partyka – Yu Wang 1:3 (-4, 10, -10, -8)
Monika Pietkiewicz – Nocelletta Stefanova 2:3 (8, -4, -8, 6, -10)
Xu Jie – Tan Monfardini Wenling 0:3 v.o

Bilans Polek w DMŚ
Imię i nazwiskoWygranePrzegraneStosunek setów
Xu Jie7626:24
Natalia Partyka 5721:26
Kinga Stefańska 022:6
Monika Pietkiewicz 1810:25