...

DMS: Kobiety ratuja polski tenis!

Kategoria: Inne wiadomości - Pozostałe / 28 Kwietnia 2006

Wyświetleń: 1007

Komentarzy: 0

Tagi:

Po raz kolejny z dobrej strony w Druzynowych Mistrzostwach Swiata w tenisie stolowym pokazaly sie nam reprezentantki Polski.

W walce o miejsca z przedziału "13-20" polskie zawodniczki zmierzyły się z reprezentacja Francji. Miał być to rewanż za porażkę w grupie (było 2:3 - przyp. red.).

W pierwszym pojedynku zobaczyliśmy Xu Jie i Carole Graundisch. Obie zawodniczki zaprezentowały bardzo dobra grę. Pierwszy set zakończył się dość szczęśliwie dla Polski, bowiem 18:16 wygrała Xu Jie. Jednak szczęście sprzyja lepszym, potwierdziła te słowa Ksenia, która wygrała dwa następne sety do "3" oraz "8",a cały mecz 3:0.

Druga gra nie przyniosła nam tyle radości, co pierwsza. To za sprawa naturalizowanej Chinki, Xian Yi FANG. Francuzka obrończyni wygrała "dość gładko" z Monika Pietkiewicz 3:0.

W trzecim spotkaniu po raz kolejny podczas tych mistrzostw z bardzo dobrej strony pokazała nam się 17-letnia Natalia Partyka. Polka tym razem ograła w pięciosetowym boju Francuzkę Nathalie Cahoreau.

W ostatniej partii zobaczyliśmy Monikę Pietkiewicz i Carole Grundisch. Pierwszy set był od początku bardzo nerwowy. Obie zawodniczki robiły proste błędy. O zwycięstwie zadecydowała końcówka, w której lepsza była Polka, wygrywając 18:16. W drugiej partii mogło być juz po meczu, jednak Monika nie wykorzystała wypracowanej przez siebie przewagi. Pietkiewicz przegrała 9:11. Trzeci set był mniej emocjonujący niż dwa pierwsze. Polka wygrała "dość wyraźnie" 11:7. W czwartej rozluźniona Pietkiewicz zagrała odważnie, dzięki czemu wygrała seta , partie 3:1, i zapewniła reprezentacji Polski zwycięstwo w całym meczu z Francja 3:1.

Tym samym Polki zapewniły sobie utrzymanie w pierwszej dywizji - elicie najlepszych zespołów na Świecie.

Wyniki:

Francja - Polska 1:3
Carole GRUNDISCH - Jie XU 0:3 (-16, -3, -8)
Xian Yi FANG - Monika PIETKIEWICZ 3:0 (10, 5, 5)
Nathalie CAHOREAU - Natalia PARTYKA 2:3 (7, -6, 9, -5, -6)
Carole GRUNDISCH - Monika PIETKIEWICZ 1:3 (-16, 9, -7, -11)