...

KST ENERGA-MANEKIN Toruń zdegradowany do 1. ligi

Kategoria: Inne wiadomości - Pozostałe / 25 Lutego 2014

Wyświetleń: 3461

Komentarzy: 39

Tagi:
ekstraklasa
PZTS
WU Chih-Chi
WR PZTS
KST Energa-Manekin Toruń

Potwierdziły się nasze informacje z początku lutego o degradacji KST ENERGA-MANEKIN Toruń z ekstraklasy mężczyzn. Podczas piątkowych obrad Zarządu PZTS, Zarząd podtrzymał stanowisko Wydziału Rozgrywek PZTS, oddalił odwołanie klubu z Torunia, podtrzymał nałożenie na klub czterech walkowerów i degradację do 1. ligi.

O co chodzi? Chodzi o występ zawodnika WU Chih-Chi w rozgrywkach chińskiej 1. ligi, na co WR PZTS ma namacalne dowody w postaci protokołu z meczu, w którym wystąpił Wu. Wu zagrał w lidze chińskiej w czasie trwania rozgrywek ekstraklasy. Drużyna z Torunia rozegrała w tym czasie cztery mecze z Wu w składzie, co skutkuje (po trzech walkowerach) automatycznie wyrzuceniem z rozgrywek i degradacją do 1. ligi.
 


Oświadczenie KST Energa-Manekin Toruń

Oświadczenie w sprawie dyskwalifikacji z rozgrywek Superligi Mężczyzn w sezonie 2013/2014

W dniu 21 lutego 2014 r. odbyło się w Warszawie posiedzenie Zarządu Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Na posiedzeniu tym podjęto uchwałę o podtrzymaniu Decyzji Przewodniczącego Wydziału Rozgrywek Marka Przybyłowicza o dyskwalifikacji  KST Energa Manekin Toruń z rozgrywek Superligi Mężczyzn w sezonie 2013/2014.

Zdaniem Przewodniczącego Wydziału Rozgrywek zawodnik KST Energa Manekin Toruń uczestniczył w trakcie rozgrywek Superligi Mężczyzn w rozgrywkach Ligi Chińskiej, co jest złamaniem regulaminu rozgrywek i skutkuje dyskwalifikacją do niższej klasy rozgrywkowej.

Decyzja taka została wydana na podstawie treści zapisanej w formacie MS  Word, która to treść po wydrukowaniu, imituje protokół z zawodów (zamieszczono nazwiska zawodników, wyniki meczów). Wydruk ten nie posiada ani oficjalnej pieczęci organizatora rozgrywek, ani podpisów sędziów (wydruk zamieszczamy poniżej). Co więcej nie ma tam nawet nazwiska naszego zawodnika. Nie wiemy kto stworzył ten zapis, kiedy to było i jak to się znalazło w posiadaniu Pana Marka Przybyłowicza. Pan Marek Przybyłowicz nie zweryfikował  informacji o rzekomej grze Wu Chih Chi w chińskim związku tenisa stołowego.  Zawodnik Wu Chih Chi zapewnił nas, że nie grał w żadnych rozgrywkach  ligi chińskiej, nie złamał przepisów Regulaminu Rozgrywek PZTS.

Ponadto zgodnie z § 37 Statutu PZTS kara dyskwalifikacji może być wymierzona tylko przez Komisję Dyscyplinarną PZTS po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, a nie przez Przewodniczącego Wydziału Rozgrywek.

Nie rozumiemy dlaczego Decyzja ta nie została zmieniona przez Zarząd PZTS na posiedzeniu w dniu 21 lutego 2014 r., wobec wydania jej przez  organ nieuprawniony, oraz przy braku jakichkolwiek dowodów potwierdzających złamanie regulaminu rozgrywek przez naszego zawodnika.

W proteście przeciwko jawnemu łamaniu przepisów, a tym samym działaniu na szkodę polskiego tenisa stołowego, Prezes KST Energa Manekin Toruń  złożył w dniu 21 lutego 2014 r. rezygnację z zasiadania w Zarządzie PZTS.

Mimo złożenia wniosku o doręczenie nam uchwały oddalającej nasze odwołanie, nie otrzymaliśmy jej, co narusza nasze prawa członkowskie w PZTS i stawia znak zapytania nad transparentnością działania władz PZTS.

Podejmiemy wszelkie kroki przewidziane prawem, by wykazać że Decyzja dyskwalifikująca drużynę KST Energa Manekin Toruń z rozgrywek Superligi Mężczyzn na sezon 2013/2014 jest nieprawidłowa. Zwrócimy się także do Ministra Sportu z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli w PZTS pod względem legalności działań podejmowanych przez Zarząd PZTS.

Zarząd KST Energa Manekin Toruń


Ilość komentarzy: 39

Jerry napisał:
25 Lutego 2014
IP: 83.20.248.*
Myślę że wyjście z tego bagna do jakiego wepchnęły polski tenis stołowy kolejne ekipy fachowców z PZTS nie będzie możliwe bez ingerencji sił zewnętrznych. Z tym, że na miejscu Torunia starałbym się raczej zainteresować działaniami Związku Najwyższą Izbę Kontroli a nie tylko ministra, bo ministerstwo jest też umaczane w dziwne układy i nie spodziewałbym się szczególnego obiektywizmu podczas takiej kontroli.

pewne info napisał:
25 Lutego 2014
IP: 178.19.180.*
Kulpa ma propozycje z Niemiec, więc myśle, ze w zainstałej sytuacji wykorzysta ją

czas napisał:
25 Lutego 2014
IP: 81.190.144.*
A tak przy okazji ciekawe kiedy u nas bedzie wreście Majdan.

janek napisał:
25 Lutego 2014
IP: 31.61.129.*
Poprzednie władze dla tego portalu były złe, bo cały czas wisiała wtedy ankieta czy zarząd powinien podać się do dymisji. Teraz jest lepszy bo takiej ankiety tu nie widać. Więc nie narzekajcie.

janek napisał:
25 Lutego 2014
IP: 31.61.129.*
A propo protestu pana Piotrowskiego. Jak niezgodnie z prawem wykopywano z ligi Gorzovie to pan Piotrowski siedział cicho i głosował za. Polecam przysłowie: nie rób nikomu co tobie niemiłe". Ale ogólnie jest bajzel.

Walduś napisał:
25 Lutego 2014
IP: 178.42.247.*
To Jerry?

abcd napisał:
25 Lutego 2014
IP: 213.195.159.*
Pawle G, skąd wiesz o "namacalnych" dowodach?? Widziałeś je??

zaw napisał:
25 Lutego 2014
IP: 79.191.234.*
ciekawe jak skonczy sie sprawa ale burd w ty zwiazku

? napisał:
25 Lutego 2014
IP: 188.33.167.*
Dlaczego decyzji Zarządu o wykluczeniu nie ma jeszcze na stronach Wydziału???!!!

ja napisał:
26 Lutego 2014
IP: 194.93.124.*
Regulamin stanowi:
8.3.16.1 Wydział Rozgrywek Polskiego Związku Tenisa Stołowego
prowadzi weryfikację
rozgrywek ligowych superligi mężczyzn, ekstraklasy
kobiet, 1 ligi kobiet i mężczyzn
oraz meczów barażowych i fazy play-off w terminie 7
dni od zakończenia meczu
według następujących kryteriów:
...
8.3.16.1.7 uprawnienia zawodniczki lub zawodnika do uczestnictwa
w meczu.
Proste, pierwszy mecz Torunia odbył się 2.09.2013, drugi 10.09.2013 czyli po 8 dniach. Przed drugim meczem już powinna być informacja, że grał nieuprawniony zawodnik i przyznany walkower. W takiej sytuacji drużyna mając taką wiedzę nie wystawia takiego zawodnika i nie naraża się na trzy walkowery. Nie można czekać z taką decyzją na koniec rundy. Wydział rozgrywek tą decyzją złamał regulamin rozgrywek, a Zarząd to podtrzymał!!!

kurde napisał:
26 Lutego 2014
IP: 89.79.104.*
Szaleństwo obecnego przewodniczącego WR PZTS jest zastanawiające, jeszcze bardziej zastanawia uległość Prezesa związku. Czy to szaleństwo nie przykrywa jeszcze większa tajemnicę. Z zarządu odchodzą lub są wykluczani ludzie którzy są niewygodni dla obecnej ekipy. Czy powstaje nowa oligarchia sportowa, która chce się uwłaszczyć na majątku PZTS.
Zarząd udziela WR takich uprawnień, które przysługują tylko jednej komisji, której nie powołuje się, dlaczego. Zamiast kara, pisze się opłata, choć znamiona tej opłaty wskazują to na karę. I tu trzeba się zastanowić, czy w ten sposób nie została naruszona ustawa podatkowa, czy te ?opłaty:? nie powinny być obłożone podatkiem vat, powinno się zapytać urzędu skarbowego o tą sprawę, ciekawy problem, oj ciekawy.
Słynnego gangstera z Chicago załatwił urząd skarbowy, a czy nasz urząd skarbowy miałby szansę?
Prawdopodobnie jesteśmy świadkami nieprawdopodobnej afery ?korupcyjnej??, gdy za przewiny karane walkowerem, i obligatoryjnym wykluczeniem, stosuje się dziwne wykładnie prawne. Gdy spojrzymy w przeszłość i przyjrzymy się decyzją wobec ?halsu, nadarzyna, jarosławia?, zastanowić nas winna wielka pobłażliwość decydentów, wielka.
Afera z Toruniem w tle, jak można wyczytać między wierszami, oparta na wydrukach z gazetki internetowej, którą nie tylko nie jest dokumentem, ale także podobno została tłumaczona przez ?zainteresowanych? wykluczeniem jednej z drużyn. Co takiego uczynił Toruń, że jest tak ścigany przez PZTS.
Może dowiemy się, a może nie, wiemy tylko, że jeden z członków PZTS uwielbia pisać donosy, że dla niego wielkim wzorem jest pewien pan z pis, który rozwiązuje największe zagadki rzeczpospolitej od 2010, przy okazji demaskując polskich bohaterów.
Ale fajne czasy, kurde ta dyscyplina nie ma żadnej szansy by wyjść z cienia, a teraz i bródka nas przysłoni, a to tylko 3 cm.

kibic napisał:
26 Lutego 2014
IP: 5.184.234.*
Przecież pan Piotrowski tworzył przez 1,5 roku ten Zarząd, akceptował wszystkie decyzje Zarządu i zatrudnił pana Przybyłowicza na dyrektora biura a teraz płacze. A co na to pan Prezes z Gliwic?

tiger napisał:
26 Lutego 2014
IP: 85.202.220.*
a dlaczego taka sama kara nie spotkala jaroslawia ??? czyzby chinol az takie mial plecy u pana szumachera z zarzadu ? jak karanc to wszytskich a nie wybrancow !!!

do tigera napisał:
26 Lutego 2014
IP: 79.162.88.*
Dlatego, że Wang zagrał w sierpniu przed wejściem w życie regulaminu, który zatwierdził we wrześniu m.in. pan Piotrowski. Stary regulamin już nie obowiązywał więc była luka prawna spowodowana bałaganem w Zarządzie, którego członkiem był szef Energi. Jego zawodnik zagrał w Chinach we wrześniu kiedy już obowiązywał nowy regulamin rozgrywek PZTS.

zaw napisał:
26 Lutego 2014
IP: 83.29.199.*
Dlaczego na liście grand prix seniorek z numerem 7 gra zawodniczka która ma tylko 221 z GP a reszta to ranking europejski . Kolejne super zagranie jednych obowiązuje regulamin innych nie. mam nadzieje ze wreszcie ktoś zrobi z tym porządek

WR napisał:
26 Lutego 2014
IP: 83.7.21.*
A mnie ciekawi dlaczego N.Partyka nie zapisała się jeszcze do turnieju eliminacyjnego.

zmieniacz temat napisał:
26 Lutego 2014
IP: 46.134.166.*
A mnie interesuje dlaczego pan Piotrowski rok temu spuścił z Przybyłowiczem Gorzovie?

do do tiger napisał:
26 Lutego 2014
IP: 178.36.88.*
Co to znaczy stary regulamin już nie obowiązywał?Czy stary regulamin miał jakąś datę ważności?Jeśli tak do do kiedy?

fryzjerstwo, go napisał:
26 Lutego 2014
IP: 46.204.48.*
co do wandziego, to proba oszustwa, po pierwsze wandzi dostal licencje 3 lipca, czyli nie mogl grac w innej druzynie gdzie by to nie bylo, jezeli zagral to stracil licencje.
proba tuszowania sprawy z wandzim wymaga wyjasnienia, bo to jest byc moze afera lapowkarska, ile dal jaroslaw by wyciszyc sprawe z wandzim??? To jest najwazniejsze pytanie w sprawie TORUNIA, ile dali, i kto wzial???

tenis napisał:
27 Lutego 2014
IP: 109.243.39.*
Z ich konferencji prasowej, wynika, ze idą na całość. Będzie się działo.

do tigera 2 napisał:
27 Lutego 2014
IP: 31.61.131.*
Stary regulamin był ważny do 30 czerwca. Taki jest zapis w starym regulaminie 2012-2013. Wang żadnego regulaminu nie złamał bo w sierpniu żadnego ważnego nie było.

TRENER napisał:
27 Lutego 2014
IP: 176.221.121.*
PZTS może robić co chce i nikt mu nie podskoczy zawsze może nowy napisać i wszystko co obowiązywało wczoraj dzisiaj jest nie obowiązujące pozdrawiam

do moderatora o napisał:
27 Lutego 2014
IP: 31.61.131.*
Radziłbym właścicielowi portalu usunąć głupi post "fryzjerstwa,go" bo jest to podstawa wszczęcia postępowania sądowego o pomówienie i zniesławienie przeciwko portalowi. Proszę o usunięcie tego postu i przeproszenie.

gdzie napisał:
27 Lutego 2014
IP: 78.9.147.*
gdzie można zobaczyć tą konferencję?

gdzie2 napisał:
27 Lutego 2014
IP: 78.9.147.*
już wiem u konkurencji

u konkutencji napisał:
27 Lutego 2014
IP: 159.205.1.*
Jest konferencja prasowa Energa Manekin Toruń.

wandżi napisał:
27 Lutego 2014
IP: 188.33.241.*
Z decyzji wynikało, że jarosław zostaje, bo wandzi nie złamał regulaminu bo grał przed rozgrywkami, a teraz się dowiadujemy, ze regulaminu nie było? To dlaczego WR napisał w swojej decyzji, że był regulamin ale nie został złamany?

zaw napisał:
27 Lutego 2014
IP: 83.30.163.*
tak a Stefańska jest od Nęcka i jest dlatego w głównym i reg jej nie dotyczy

zaw napisał:
27 Lutego 2014
IP: 83.30.163.*
suma 221 z GP reszta nie powinna zgodnie z reg byc liczona i wtedy Stefańska do eliminacyjnego

do do tiger2 napisał:
27 Lutego 2014
IP: 83.23.17.*
Ok. stary regulamin 12/12 określa okres rozgrywek sezonu 12/13 od 01.07.2012 do 30.06.2013.
Nowy określa sezon 13/14 od dnia 01.07.2013 do dnia 30.06.2014.
W nowym regulaminie jest że obowiązuje od "dnia uchwalenia" do dnia 31.07.2014.
Pytanie kiedy został uchwalony. bo zatwierdzony przez prezesa PZTS został 02.września 2014.
I teraz pytanie :jeśli nowy regulamin został uchwalony później jak w sierpniu ,bo jak piszesz nie było go w sierpniu,
to na jakiej podstawie były wykupione licencje np. dla Wandżiego. Wandżi licencje ma z datą 03.07.2013, a warunki czyli terminy i kwoty wykupienia licencji określa nowy regulamin którego wtedy jeszcze nie było.

coraz śmiesznie napisał:
27 Lutego 2014
IP: 164.127.12.*
to wandżi nie ma licencji bo jej nie uzyskał, i nawet teraz nie powinien grać

Jerry napisał:
27 Lutego 2014
IP: 83.23.53.*
Ciągle nie mogę się doszukać sensu w zabranianiu zawodnikom gry jednocześnie w polskiej i zagranicznej lidze. Komu ten przepis ma służyć? Przecież to jest wyłącznie problem obydwu klubów a nie PZTS-u i to w sytuacji, gdy nasze biedne klubiki nie są w stanie zapłacić zagranicznemu zawodnikowi dobrej klasy tyle, żeby nie chciało mu się szukać czegoś na boku. Tak więc mamy kolejny przykład jak waaadza walczy bohatersko z problemami, które sama stwarza.

Jerry napisał:
27 Lutego 2014
IP: 83.23.53.*
I jeszcze jedno pytanie: kiedy PZTS cofnął licencję temu Chińczykowi? Czy jest na to jakaś decyzja? Ale z pieczęciami!
Ta cała sytuacja pokazuje tylko skalę burdelu panującego w PZTS. Waaadza uważa że przepisy jej nie dotyczą a sprawowanie urzędu oznacza prawo dowolnego dzielenia przywilejami i wybiórczego stosowania przepisów. Wygląda na to że chyba dopiero pozew sądowy z Torunia przypomniał Zarządowi, ze powinno działać coś takiego jak sąd polubowny.
Oto też jaskrawy przykład do czego prowadzi brak lustracji i dekomunizacji polskiego życia publicznego: nie chodzi o żaden rewanżyzm czy zemstę na byłych komuchach i ludziach wyrosłych w tej mentalności, ale po prostu o to, że ludzie tak ukształtowani zwyczajnie nie są w stanie stworzyć niczego wartościowego i pchnąć naszego życia społecznego na przyzwoite tory. Dla nich waaadza to jedynie okazja do kręcenia własnych lodów.

do tigera 2 napisał:
27 Lutego 2014
IP: 31.62.241.*
Sam sobie odpowiedziałeś. Jak nie ma obowiązującego prawa to nie ma złamania tego prawa. Wszystkie licencje dla wszystkich zawodników wtedy sprzedane nie miały podstawy prawnej. Nowy regulamin kluby dostały we wrześniu a Zarząd zatwierdził go dopiero 24 września.

tiger napisał:
27 Lutego 2014
IP: 178.36.88.*
No to niech teraz Przybyłowicz z Waldowskim zatańczą oberka, z przytupem.

ktoś napisał:
28 Lutego 2014
IP: 87.204.102.*
W moim odczuciu za burdel odpowiada PZTS oraz ITTF. Prosta zasada - federacja zawodnika zagranicznego zostaje powiadomiona o uzyskaniu licencji w innym kraju i w ten sposób dany zawodnik nie uzyska licencji w swoim kraju. Jeżeli PZTS bierze kasę za licencje to niech chociaż ją zweryfikuje. A czemu tu klub jest winny? Za taki numer dyskwalifikuje się zawodnika a nie klub.

Jerry napisał:
28 Lutego 2014
IP: 83.23.94.*
@ktoś: słuszna uwaga, która potwierdza tylko pewien aspekt burdelu, panującego od niepamiętnych czasów w PZTS. Ten aspekt nazywa się CAŁKOWITY BRAK PROCEDUR w jakimkolwiek zakresie. Jedyną procedurą stosowaną przez kolejne zarządy jest TELEFON DO PRZYJACIELA, czyli jak za dawnych, dobrych czasów TELEFON DO/OD TOWARZYSZA SEKRETARZA. Najgorsze, że wszystkim taki stan rzeczy odpowiadał, klubom również, byle tylko akurat na ich klub nie trafiło! I NIKT z zarządu nie zwrócił przez tyle lat uwagi na te braki procedur. De facto - również Pan Piotrowski. Zapewne wszyscy przedstawiciele klubów we władzach PZTS zasiadali tam wyłącznie z myślą o ugraniu czegoś dla swojego klubu, a nie o zaprowadzeniu jakiegoś porządku.

Rafał Świnoujśc napisał:
04 Marca 2014
IP: 88.156.234.*
Z smutkiem przeczytałem informację o dyskwalifikacji drużyny z Torunia w związku z czym chcaiłbym podzielić się z kolegami i koleżankami swymi refleksjami w tej sprawie. 1.Czy nasza dyscyplina cieripi na nadmiar popularności że stać PZTS na takie ruchy ? czy w epoce inernetu wszech obecnych rozrywek adepci pchają się do klubów drzwiami i oknami że tak łatwo pozbywamy się ludzi którym udało się tyle osiągnąć co działaczom i zawodnikom z Torunia ? W tym kontekście rozumiem decyzję Toruńskiego trenera o ustąpieniu z zarządu PZTST i w pełni solidaryzuje się z tym HONOROWYM człowiekiem. Nasuwa się też pytanie czy nawet gdyby jeden zawodnik popełnł błąd - oszukał kolegów i PZTS to czy cierpieć ma cała drużyna ? odpowiedzialność zbiorowa ? czy zwsze regulamin przepisy są najwązniejsze ? czy Hitler przypadkiem nie wyrżnął żydów i połowy europy w w zgodzie z Niemieckim prawem i przepisami posiadając mandat wyborczy ??? 2. Nawet zakładając że działacze PZTS mieli merytorycznie rację dyskwalifikując legalnie - zgodnie z regulaminem PZTS ekipę z Torunia to czy powinno się to odbywać w taki skandaliczny sposób opisywany powyżej - brak orygianału zgłoszenia z Chińskiej ligi ! Nie przekazanie przez PZTS odpisu decyzji zainteresowanym to już KPINA i pewnie tchórzostwo. Osobiście wraz z współpracującymi ze mną parlamentarzystami będę czynił starania o kontrolę w PZTS NIK i MS gdyż są to organizacje utrzymywane przez nas podatników za NAZE WSPÓLNE PUBLICZNE pieniądze a nie Ukraińskie folwarki tych samych starych czerwonych ryjów - Przybyłowiczów Gierszów Rzemków itd... Mam nadzieję że Działacze z Torunia wystąpią do sądu cywilnego z roszczeniem o odszkodowanie wobec PZTS Mamy prawo wymagać więcej mamy też obowiązek pracować nad zmmianami na lepsze , naciskać na działaczy w OZTS i głośno domagać się zmaian !.Podaje maila do PZTS byście Państwo też mogli podziękować Przybyłowiczowi i mu podobnym leśnym dziadkom za dożynanie ostatnich entuzjastów naszej dyscypliny pzts@pzts.pl Rafał

kiks napisał:
07 Marca 2014
IP: 93.105.112.*
Nadszedł czas aby zrobić porządek z Przybyłowiczem,dosy ć narzekania weteranów,klubów,d ziałaczy i zawodników,przedsta wicieli Mazowsza-chyba że wszyscy będą czekali na komisję hazardową która posprząta ten bajzel.

Zostaw komentarz

antispam image

Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, może to
spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.