Liga profesjonalna:
ELN |
Bundesliga |
Ekstraklasa |
I liga |
II liga |
III liga |
Liga Mistrzów |
Liga Mistrzyń
Liga amatorska:
Częstochowa |
Lublin |
Oświęcim |
Łódź
Ważne mecze dla Olimpii
Kategoria: Liga profesjonalna - Ekstraklasa / 03 Stycznia 2012
Trener mistrza Polski w tenisie stołowym Olimpii-Unii Grudziądz Piotr Szafranek obawia się, że zamiast walczyć o medale, jego podopiecznym pozostanie walka o utrzymanie w krajowej superlidze.
- Jeśli nie wygramy dwóch pierwszych spotkań rundy rewanżowej - z beniaminkami Odrą Roeben KGHM Metraco Miękinia i Alfą Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski - pozostanie nam walka o utrzymanie, a nie o podium. Ale obyśmy nie musieli weryfikować celów, bo zakładaliśmy zdobycie medalu - powiedział Szafranek.
Broniąca tytułu Olimpia-Unia po pierwszej rundzie zajmuje ósme miejsce w stawce dziesięciu drużyn. Zdobyła 10 punktów, o sześć mniej od plasującego się na ostatniej, czwartej pozycji zapewniającej grę w play off zespołem SPAR AZS Politechnika Rzeszów.
- Pozostaje cień szansy na doścignięcie najlepszych, ale wreszcie musimy zacząć wygrywać. Porażek już za dużo ponieśliśmy. Niestety, jako klub nie spisujemy się ostatnio najlepiej. Słabiej prezentował się Chińczyk Li Bochao i musi mieć świadomość, że jeśli będzie zawodził, to nie znajdzie pracy w Polsce. A przecież tenis stołowy to jego całe życia.
- Z kolei Mateusz Gołębiowski po bardzo przeciętnej rundzie (dwie wygrane w 11 pojedynkach), w turnieju gwiazd superligi prowadził w każdym meczu, m.in. z Piotrem Chodorskim 2:0 oraz Lucjanem Błaszczykiem 1:0 i 10:6 w drugim secie, a i tak nikogo nie pokonał - dodał szkoleniowiec, który rozważa swój występ w spotkaniu z Odrą.
Pod koniec grudnia Szafranek rozpoczął treningi w Gdańsku z Gołębiowskim, zaś Li Bochao i Such mają dołączyć w czwartek.
- Azjatycki pingpongista przez dwa tygodnie przebywał w ojczyźnie, zaś Bartek Such pojechał z Błaszczykiem i rodzinami na urlop na Maderę. Wzięli rakietki, zresztą nie wyobrażam sobie aby zawodowi gracze w ogóle nie trenowali. Wiem, że mieli możliwość popracowania, bowiem doskonale zorientowany w miejscowych realiach jest mieszkający od lat na portugalskiej wyspie Piotr Skierski - stwierdził trener zespołu z Grudziądza. /PAP, Onet/
obs napisał:
04 Stycznia 2012
IP: 83.20.173.*
został by Liu Kai i byliby dalej w czworce...Li Bochao to nie Liu Kai na polską lige..druga sprawa to Susziemu ciezko bedzie powtorzyc wyniki z ubiegłego sezonu, a Gołab zaczał na odwrot niz w tamtym sezonie i juz chyba tak do konca zostanie...
xxx napisał:
04 Stycznia 2012
IP: 193.107.215.*
Jaka praca trenera,taka gra...
obs napisał:
05 Stycznia 2012
IP: 83.20.168.*
Warto zauważyc jaką rolę spełniają trenerzy drużyn superligi...a raczej nie spełniają. obecnie może 2 trenerów jest naprawde trenerami, reszta to opiekunowie wyjazdów aż po prezesów klubów...słaba rola trenera wiąże się z ciagłą zmiana barw klubowych przez zawodników (czytaj zachcianki prezesów- bo jak to jest że zawodnik który jest zły w jednym sezonie, pozniej kolejny sezon ma dobry i kolejny znowu slaby to sie zmienia..itd. zawodnik zmienia barwy i rozpoczyna podobny cykl...)trener jest po prostu w takim przypadku niepotrzebny, po co pracowac skoro wezmiemy innego..
Zostaw komentarz
