...
Nocny Maraton 2014

Lucjan Błaszczyk rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery

Kategoria: Zawodnicy - Pozostałe / 10 Sierpnia 2011

Lucjan Blaszczyk/foto by Echo-Muenster.de

Wyświetleń: 2962

Komentarzy: 17

Tagi:
Lucjan Błaszczyk
reprezentacja

Lucjan Błaszczyk, jeden z najwybitniejszych polskich tenisistów stołowych, rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery. Pod znakiem zapytania stanął jego występ w mistrzostwach Europy w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu (8-16 października).

- Nie mam już w sobie takiej motywacji i siły, jak dawniej. Nie czuję się na siłach, aby walczyć o medale w mistrzostwach kontynentu, a przecież zawsze rywalizowałem o najwyższe laury. Po 22, czy nawet 23 latach w drużynie narodowej, której poświęciłem wiele zdrowia i zaangażowania, jestem już wypalony i nie chcę przeciągać w nieskończoność decyzji o zakończeniu kariery - powiedział PAP 37-letni Błaszczyk, który 11 razy był mistrzem kraju w singlu, a w ME 12-krotnie stawał na podium.

- Na niedawnym zgrupowaniu w Drzonkowie czułem, że coraz trudniej znoszę obciążenia treningowe, a pracowaliśmy po sześć-siedem godzin dziennie. Czary goryczy przelała kontuzja lewej nogi, której doznałem ostatniego dnia podczas biegu wytrzymałościowego. Chodzi o zapalenie ścięgna w dole podkolanowym i naciągnięcie mięśnia dwugłowego - dodał.

- Selekcjoner Tomasz Krzeszewski, z którym zdobyłem m.in. wicemistrzostwo Europy w deblu, zaproponował, abym zagrał jeszcze w październikowych ME w singlu i deblu - z Wang Zeng Yi, a w kolejnych zgrupowaniach uczestniczył w niepełnym wymiarze czasu. Ale nie podjąłem jeszcze decyzji, dałem sobie jeszcze parę dni na zastanowienie. Co mogłem, to wywalczyłem przy pingpongowym stole, nie udało się sięgnąć po medal w grze pojedynczej ME, lecz najwidoczniej ten sukces nie był mi zapisany.

- Teraz mam inne priorytety w życiu - buduję dom w Drzonkowie pod Zieloną Górą, organizuję Akademię Lucjana Błaszczyka, której otwarcie planowane jest na kwiecień 2012, a poza tym przygotowuję się do występów w superlidze. Mam żonę, syna i szkoda mi ich zostawiać na długie tygodnie spędzane na obozach. Osobiście nie mam ambicji grać do 45. roku życia w kadrze, choć dla wielu osób może być dziwne, że odejdę z niej będąc numerem jeden w Polsce według światowego rankingu. Mnie jednak miejsce w okolicach 80. nie satysfakcjonuje" - podkreślił.

Niedawno Błaszczyk, po kilkunastu latach spędzonych w Niemczech (przede wszystkim w Zugbruecke Grenzau), wrócił do Polski i podpisał kontrakt z ZKS Drzonków.

- Chcę namówić Lucjana na występ w ME, to byłoby jego pożegnanie z reprezentacją. Życzyłbym sobie, aby to był wyjątkowy występ Błaszczyka. Oczywiście też rozumiem, iż ma na głowie wiele innych spraw, m.in. dopilnowanie organizacji szkoły tenisa stołowego w Drzonkowie - jego miejsca życia i pracy - powiedział Krzeszewski.

W czwartek polscy pingpongiści rozpoczynają zgrupowanie w Spale. Do dyspozycji selekcjonera będą Wang Zeng Yi, Daniel Górak, Jakub Kosowski, Bartosz Such, Robert Floras, Paweł Fertikowski, Patryk Chojnowski, Mateusz Gołębiowski, Jakub Dyjas, Konrad Kulpa i Patryk Zatówka.

- Zawodnicy są w bardzo dobrej dyspozycji, co pokazały np. testy mierzące moc nóg, czyli czynnik niezwykle istotny w tenisie stołowym. Pierwsze badania wykonaliśmy w Olsztyńskiej Wyższej Szkole, a teraz je powtórzyliśmy. Wszyscy się poprawili, a szczególnie Kosowski. Najlepsze wyniki miał jednak Wandżi - dodał szkoleniowiec biało-czerwonych, któremu pomagają asystenci Tomasz Redzimski i Xu Kai.

- Współpracuje z nami również Jerzy Grycan, prowadzący zajęcia z zakresu treningu mentalnego. Wierzę, że razem z nim osiągniemy sukces w kontynentalnym czempionacie. Moje i Lucka pokolenie, w którym byli również Michał Dziubański, Piotr Szafranek, Piotr Skierski, Marcin Kusiński, właśnie jemu zawdzięcza medale w ME. Nie tylko technika i siła fizyczna, ale właśnie strona mentalna dawała nam przewagę. Potrafił nas umotywować, przekonać, że potrafimy wygrywać z najlepszymi - ocenił Krzeszewski. /PAP, Onet, R. Gielo/


Ilość komentarzy: 17

PawelG napisał:
10 Sierpnia 2011
IP: 77.254.0.*
Lucjan zycze Ci szybkiego powrotu do pelnej dyspozycji. Zagraj na ME, bez Ciebie ten turniej nie bedzie juz taki sam

pako napisał:
10 Sierpnia 2011
IP: 87.206.202.*
Powodzenia!

Mr Hopwood napisał:
10 Sierpnia 2011
IP: 213.86.197.*
Jak nie bedzie Lucjana to raczej nie przyjade do Gadanska.

Pamietam jak 20 lat temu Lucjan gral z Norbertem Mnichem w Gliwicach, mimo ze przegral peowadzac 20-15 w ostatnim secie, to juz wtedy bylo widac jaki to jest wielki talent.

Mr Hopwood napisał:
10 Sierpnia 2011
IP: 213.86.197.*
Potem dopiero Jarek Tomicki gral podobnie imponujaco jak Lucjan, ponad 10 lat temu.

kibic napisał:
10 Sierpnia 2011
IP: 83.7.250.*
To PZTS chyba jakiś dyplom ufunduje.

DarekZ napisał:
10 Sierpnia 2011
IP: 83.2.243.*
Niech L. Błaszczyk sam podejmie decyzję o odejściu, dla reprezentacji zrobił dużo, teraz musi myśleć o sobie, przede wszystkim o zdrowiu. Jeżeli zagra w ME, to fajnie, jeżeli nie - to ten moment i tak musiał nadejść. Powodzenia i zdrówka p. Lucjanie!

marian napisał:
11 Sierpnia 2011
IP: 95.160.218.*
Uwazam, ze p.Blaszczyk powinien zagrac w ME, w dodatku w Polsce. Jesli nie zagra,to oznaczac bedzie ze dostal sraczki,przepraszam ale tak to wyglada.
Rozumiem, ze kontuzja lekka. Lekka, bo jak sam mowi rozwaza, gdyby byla powazna, to nie byloby rozwazania tylko Decyzja.
Przeciez moze pan zagrac tylko w singlu (lub tylko w deblu) aby wystarczylo sil i zagrac na powaznej imprezie przed wlasna publicznoscia a przy okazji uswietnic impreze polskim kibicom.

andrzej napisał:
11 Sierpnia 2011
IP: 178.180.80.*
Moim zdaniem rozważa decyzję o zakończeniu,bo PZTS nie zgodził się na ich żądania.Jakby PZTS by się zgodził to Lucek napewno by grał,a że nie dostał 3000zl na odżywki( śmiech, i tak by zamienił je na kasę) ma gdzieś występy w kadrze.Super zawodnik ,ale podejście typowo polskie.Przykre.

nadszedł już cz napisał:
11 Sierpnia 2011
IP: 62.93.41.*
P.Błaszczyk potrafi już tylko narzekać że serwis nieprawidłowy że kontuzja że ma już swoje lata ... nadszedł już czas

krzysiek napisał:
11 Sierpnia 2011
IP: 93.105.57.*
Jestem zdania.że powinien zagrać na tych ME w Gdańsku. Byłoby to godne zakończenie kariery przed własną publicznością . Jakby nie było wieloletniego reprezentanta Polski!!! Po prostu Lucek sobie na to zapracował!!!

młody trener napisał:
11 Sierpnia 2011
IP: 89.73.60.*
Panie Lucjanie jest Pan dla mnie wzorem do nasladowania, wzorem podejścia do treningu-podporządk owania jemu wszystkiego-bardzo wielki profesjonalizm-tylko tak można dojść do czegoś wielkiego w sporcie. Czapki z głów i mam nadzieję że teraz przeleje Pan swoją wiedzę na młode pokolenie zdolnych zawodników. Życzę powodzenia!

obserwator napisał:
12 Sierpnia 2011
IP: 95.41.64.*
Popieram,nadszedł już czas.

nicknolte napisał:
12 Sierpnia 2011
IP: 91.223.64.*
Lucek!!!
Zawsze byłeś ambitny i widzę, że potrafisz rozstać się z wielkim sportem z równie wielką klasą jaką prezentowałeś przy stole. Cieszę się,że dane mi było kilka razy grać w jednym turnieju z Tobą (chociaż nigdy przeciwko Tobie). Trzymam kciuki za Twoje dalsze działania. Powodzenia...

pieniądze napisał:
13 Sierpnia 2011
IP: 83.21.49.*
lucek masz rację nie dają kasy to sobie odpuść niech leśne dziadki pomyślą i promują młodych i ty im w tym pomóź a teraz skład dyjas kulpa chodorski gołębiowski floras itp a dziadkom dzxiękujemy miewliście szansę ale jej nie wykorzystaliście nara

kolejarz napisał:
13 Sierpnia 2011
IP: 85.28.162.*
Czapki z głów przed p.Lucjanem za tak długie granie na tak wysokim poziomie.Zagraj Pan jeszcze dla swoich fanów na mistrzostwach w Gdańsku i będzie to fantastyczne pożegnanie się z tenisem i to przed własna publiką.Dużo sukcesów życzę już jako trener.

? napisał:
14 Sierpnia 2011
IP: 78.8.124.*
Widac teraz po notatce w Przegladzie Sportowym jakie problemy maja nasi tenisisci.Jak do tego podchodza dzialacze w pztsie.Smieszne dla mnie to jest.Czy na zachodzie kadra ma tak zapewnione swoje potrzeby chyba nie.Podstawa jest w takich treningach odnowa biologiczna,kadra powinna miec odpowiednie pieniadze na ktore solidnie wydaje mi sie ze zasluguje.Jak mozna mowic ze w zarzadzie nie ma kasy.Od czego jest swieta glowa Giersz.To jest czlowiek,ktory z tej branzy sie wywodzi.To wlasnie swiatek tenisowy go popieral do m.sportu i co on robi dla swojej dziedziny sportu nic.Najlepiej jest wejsc na stolek i myslec tylko o swojej kieszeni a innym obiecywac ze maja wszystko zapewnione do powaznych imprez.Jak czytam te informacje to smieszy mnie to bardzo.Ma racje Lucjan ze juz szkoda zdrowia marnowac na takie podejscie w zwiazku jakie jest obecnie.Jest jeszcze mlodym czlowiekiem czas poswiecic sie rodzinie a zbiedy i tak nie zginie bo ten byc w dostatku ma niezle zapewniony.Byc moze wlasnie Pan Lucek pokaze jakie powinno byc podejscie do tej dyscypliny gdy otworzy swoja szkolke tenisowa.Co serdecznie mu zyczymy.

Placus napisał:
14 Sierpnia 2011
IP: 46.113.109.*
Jako zawodowiec musi myslec w pierwszej kolejnosci o sobie a nie o reprezentacji. Lucek - bądź czujny i nie daj się oszwabić. Ty nie dostajesz 3 tys a zarząd może sobie wypłaca lekką ręką znacznie wyższe kwoty.

Zostaw komentarz

antispam image

Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, może to
spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.