Logo Magazyn Polski PingPong
  • Reklama
  • Kontakt
  • Redakcja
  • Mapa strony
  • Aktualności
  • Wyniki
  • Zawodnicy
  • Bukmacher
  • Kalendarz
  • Blog
  • Forum
  • Galeria
  • Sprzęt
  • Sklep

Pekin nie do poznania

Od tygodnia przebywam w Pekinie na wakacjach. Wróciłem do tego miasta po rocznej przerwie. Skusiło mnie przede wszystkim to, co zobaczyłem rok temu podczas Igrzysk Olimpijskich.

Rok po igrzyskach Pekin wygląda zupełnie inaczej. Każdy tu jest zainteresowany swoją pracą i tym, aby wyciągnąć ze swoich klientów jak najwięcej pieniędzy. Patrząc na Pekin pod kątem pingponga, to zmienił się nie do poznania. W zeszłym roku było mnóstwo reklam z tenisistami stołowymi w roli głównej, na każdym kroku były sklepy, gdzie można było kupić „coś” związanego z naszą dyscypliną, ba, można było nawet pograć w pingponga sobie w markecie.

Teraz jest inaczej. Przez kilka ostatnich dni, szukaliśmy profesjonalnego klubu do tenisa stołowego. Szukaliśmy różnie, pytaliśmy taksówkarzy, recepcjonistki w hotelu, ludzi w sklepach sportowych, nawet policjantów. Tylko garstka z nich pokierowała nas do miejsc, gdzie grają w „Ping Pang Qiu”. Okazuje się, że Chińczycy rozumieją pojęcie „klub” jako miejsce, gdzie można sobie pograć amatorsko w m.in. bilarda czy w tenisa stołowego. Takich „klubów” znaleźliśmy w sumie cztery. Dopiero za piątym razem, po telefonach do Chińczyków mieszkających w Polsce i małej pomocy z ich strony, uzyskaliśmy poprawny adres, gdzie trafiliśmy do gimnazjum, w którym trenuje się wyczynowo tenis stołowy. Miałem przyjemność zagrać z byłym mistrzem Beijing, a obecnie trenerem młodzieżowej reprezentacji tego miasta, Panem Lee. Niestety, tylko tyle zrozumiałem z jego słabej angielszczyzny. W sumie grał nieźle…

Miałem też przyjemność grać w jednym w nielicznych w Chinach kościołów katolickich. Rozegrałem małą partyjkę z nauczycielem malarstwa.

W sumie w tenisa stołowego gra tu prawie każdy, niemniej jednak, tenis stołowy nie jest tak pokazywany „na zewnątrz”, jak to było rok temu.

Jutro mam zamiar zwiedzić Shijiazhuang, a w okolicach środy mam w planach wyjazd do Tianjin, na China Open.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Czytelników Magazynu Polski PingPong.

z Pekinu
Paweł Gąsiorski

W kategorii: pingpong, plotki | Brak komentarzy »

Zostaw komentarz

Uwaga: Właczona jest moderacja komentarzy, może to spowodować wyświetlenie Twojej wiadomości z opóźnieniem.

Archiwa

  • Styczeń 2011
  • Wrzesień 2010
  • Lipiec 2010
  • Luty 2010
  • Listopad 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008

Najnowsze wpisy

  • PZTSowi brakuje jaj!
  • Brak kibiców – największym problemem organizatorów ME?
  • Moje kolejne MEKiJ
  • Magazyn Polski PingPong partnerem ME 2010!
  • Rekordowa oglądalność

 

Sierpień 2009
P W Ś C P S N
« lip   lis »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

cinema

  • Cinema.pl

komórki

  • e-GSM.pl

media

  • Antyweb.pl
  • Media2
  • Praca.bz

pingpong

  • Magazín o Stolním Tenisu
  • PINGPONG.COM.PL

pingpongtv

  • PingPongTV.PL

Tagi

76. IMP ALTS atak awaria Bogoria Grodzisk CUP Butterfly Tenergy 05 Błaszczyk Dima Prokopcov DTTB dziennikarze forum Gołdyn IMP Kebab Częstochowa CUP Kiełb komentarze Kwodawski kłotnia kłótnie Lubaś luty Magazyn Polski PingPong ME mecz MED MEKiJ mistrzostwa Europy mistrzostwa Polska NetArt nowa strona nowy sezon olimpiada IO pingpong Xu Jie Pekin pingpong Polski The Times PZTS Qian Richard Vyborny serwer start tenis stołowy turniej Wojciech Waldowski Wybory wyniki

Powrót na stronę główną www.pingpong.com.pl