Coraz bardziej przeraża mnie bezradność działaczy Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Nie dość, że tracą nasze pieniądze, nie potrafią nimi zarządzać, to teraz, kiedy mamy prawdziwą gwiazdę, to PZTS nie potrafi tego w żaden sposób wykorzystać. Przecież o Natalii Partyce piszą i mówią wszyscy. Nie ma tygodnia, żebym nie przeczytał w gazecie o Partyce. Ta, jak zwykle profesjonalistka, chce wykorzystać swoje pięć minut i prawdopodobnie w najbliższym czasie podpisze kontrakt z jedną z firm…a do tego, Natalia uruchomiła swoją stronę internetową, znajdującą się pod bardzo prostym adresem – www.NataliaPartyka.PL.
Jest to jak najbardziej prawidłowe posunięcie tej niewątpliwie wyjątkowej zawodniczki.
Co do spraw bieżących. Podpisaliśmy umowę z Natalią Bajor. Będziemy jej pomagać sprzętowo i od czasu do czasu w jakimś wyjeździe zagranicznym. Natalia radzi sobie bardzo dobrze. A najbliższy weekend zagra w I OTK młodziczek. Liczę na nią, że będzie w pierwszej czwórce (chociaż w bukmacherze obstawiłem, że wygra).
Następny wpis postaram się dodać w przyszłym tygodniu.