Podczas dzisiejszego pobytu w Pekinie, pierwszy raz odwiedziłem większy supermarket spożywczy. Od razu, na wejściu, byłem zaskoczony tym, iż na rurze od wózka jest zamontowany telewizor, który umila nam spędzony czas na zakupach.
Wyobraźcie sobie, że podczas igrzysk olimpijskich wszystkie produkty są 5-6 razy droższe. Piwo kosztuje „aż” 50 groszy!!! Coca-cola 1,5-litrowa kosztowała mnie ok. 1,3 zł. Normalnie szok cenowy. Nie wyobrażam sobie tych cen, gdy nie ma olimpiady
Bilety na różne konkurencje u koników kosztują od 5 euro do nawet 1000 euro za bilet. Wyobraźcie sobie, jak Chińczyk sprzeda bilet za 1000 euro, to przez jaki okres czasu będzie mógł żyć na niezłym poziomie? Średniozamożny człowiek w Chinach zarabia ok. 600 PLN na miesiąc. 1000 euro – 3300 PLN to dla niego pół roku życia w luksusie.
Teraz macie odpowiedź, dlaczego Chinki przyjeżdżają grać do Polski w tenisa stołowgo.